Czy życie było niczym nieuchwytne tchnienie, esencja niewinności, podpowiedź instynktu, bukiet pragnień wyrastający
z korzenia ciekawości? A jeśli Plemię żywiło się tym tchnieniem, jeśli zżerało bariery tworzone przez każdą istotą ludzką, by dosięgnąć jądra życia i również je pożreć?
Maxime Chattam
- To, co w tej chwili robimy - rzekł Halski kładąc ręce w kieszenie - nazywa się flanowaniem.
- Uhm - przytaknęła Marta bez pośpiechu. - Źródłosłów francuski, czyż nie?...
- Tak. Oznacza wałęsać się po mieście bez określonego celu.
- Uhm... Nie wiedząc, po co się to czyni i dokąd zmierza.
- Wiedząc tylko jedno: że chce się, aby ten stan trwał jak najdłużej.
Leopold Tyrmand
Nauczyłam się, że na Niemców trzeba wrzeszczeć. Wrzeszczałam do końca wojny. Na Ruskich też. Pamiętajcie - tu babcia zwracała się ku wszystkim z miną prorokini Anny - jeśli kiedykolwiek wejdzie jakieś wojsko, to trzeba wrzeszczeć, tylko stanowczo, a nie histerycznie. No. Więc wyszłam do sadu, spytałam ostrym tonem, czy któryś mówi po francusku albo po rosyjsku. Jeden umiał, jakiś biały Rosjanin; sierota, też się nie miał do kogo podłączyć, tylko do hitlerowców. Pokazuję palcem: „Wasze konie?”, „Nasze”, odpowiada. „A kto wam pozwolił konie do drzew przywiązywać? Nie wiecie, że korę obgryzają i potem drzewo umiera? W tej chwili zabierzcie je stąd i uwiążcie pod płotem, do sztachet. Natychmiast!”.
Jacek Dehnel
Bądź bezgranicznie szczęśliwa, a przynajmniej nie odtrącaj od siebie szczęścia. Wiem, że te słowa wydają Ci się przesłodzone, ale miłość to namiętność, opętanie, to ktoś, bez kogo nie możesz żyć, uwierz mi: rzuć się na oślep, znajdź kogoś,kogo pokochasz do szaleństwa i kto pokocha Ciebie w ten sam sposób. Jak go znajdziesz? Cóż, zapomnij o zdrowym rozsądku i posłuchaj swojego serca. Ja nie słyszę Twojego serca. Bo prawda, skarbie, jest taka, że życie jest bez sensu, o ile tego zabraknie. Podróż podczas której nie zakochamy się bez opamiętania, jest równoznaczna z wegetacja. Ale musisz próbować, bo jeśli nie próbowałaś, to jakbyś nigdy nie żyła naprawdę...
Federico Moccia
Maxime Chattam
- To, co w tej chwili robimy - rzekł Halski kładąc ręce w kieszenie - nazywa się flanowaniem.
- Uhm - przytaknęła Marta bez pośpiechu. - Źródłosłów francuski, czyż nie?...
- Tak. Oznacza wałęsać się po mieście bez określonego celu.
- Uhm... Nie wiedząc, po co się to czyni i dokąd zmierza.
- Wiedząc tylko jedno: że chce się, aby ten stan trwał jak najdłużej.
Leopold Tyrmand
Nauczyłam się, że na Niemców trzeba wrzeszczeć. Wrzeszczałam do końca wojny. Na Ruskich też. Pamiętajcie - tu babcia zwracała się ku wszystkim z miną prorokini Anny - jeśli kiedykolwiek wejdzie jakieś wojsko, to trzeba wrzeszczeć, tylko stanowczo, a nie histerycznie. No. Więc wyszłam do sadu, spytałam ostrym tonem, czy któryś mówi po francusku albo po rosyjsku. Jeden umiał, jakiś biały Rosjanin; sierota, też się nie miał do kogo podłączyć, tylko do hitlerowców. Pokazuję palcem: „Wasze konie?”, „Nasze”, odpowiada. „A kto wam pozwolił konie do drzew przywiązywać? Nie wiecie, że korę obgryzają i potem drzewo umiera? W tej chwili zabierzcie je stąd i uwiążcie pod płotem, do sztachet. Natychmiast!”.
Jacek Dehnel
Bądź bezgranicznie szczęśliwa, a przynajmniej nie odtrącaj od siebie szczęścia. Wiem, że te słowa wydają Ci się przesłodzone, ale miłość to namiętność, opętanie, to ktoś, bez kogo nie możesz żyć, uwierz mi: rzuć się na oślep, znajdź kogoś,kogo pokochasz do szaleństwa i kto pokocha Ciebie w ten sam sposób. Jak go znajdziesz? Cóż, zapomnij o zdrowym rozsądku i posłuchaj swojego serca. Ja nie słyszę Twojego serca. Bo prawda, skarbie, jest taka, że życie jest bez sensu, o ile tego zabraknie. Podróż podczas której nie zakochamy się bez opamiętania, jest równoznaczna z wegetacja. Ale musisz próbować, bo jeśli nie próbowałaś, to jakbyś nigdy nie żyła naprawdę...
Federico Moccia