tego, co staje się z nami. Czasami wydaje mi się, że on wie mniej niz diabeł, ponieważ my nie jesteśmy na tyle dobrzy, żeby do Boga dotrzeć z informacjami. I dlatego diabeł przyjmuje większość informacji, które my wysyłamy myśląc, że idą do Pana Boga.
Norman Mailer
Zraniłem samego siebie,/ Zranili mnie ludzie./ Nie mam odwagi żyć,/ Nie mam dość sił, by ze sobą skończyć.
Nikomu już nie ufam,/ Nikogo nie kocham,/ Nawet samego siebie./ Jestem jak kamień spadający w przepaść./
Wiem jednak, że tam na mnie czekasz,/
W dolinie ciemności jesteś mi przebaczeniem./ Na dnie rozpaczy trwasz - / Pośród płaczących żywych kamieni.
Lucjan Szczepaniak SCJ
Słowa są najważniejsze. Mają własny rozum. (...) Jest to prawda równie oczywista jak każda idea, jaka kiedykolwiek rzuciła cień na wejście do mrocznej jaskini naszej percepcji. Ale słowa są także zdradzieckimi pułapkami, czyhającymi na każdy, nawet najmniejszy błąd. Słowa kierują nasze myślenie na kręte ścieżki ułudy, a fakt, że większość życia spędzamy w zamkach, które z nich właśnie wybudowaliśmy, dowodzi ponad wszelką wątpliwość, że brakuje nam obiektywizmu, bez którego nie sposób dostrzec ogromnych zniekształceń rzeczywistości powodowanych przez język.
Dan Simmons
- Kiedyś proszę panią wszystko było jak SantorEleni jak Boney M lepiej było się żyło jak się żyło tych lat nie odda nikt.
Milczałam, ale Zebrokoziej to nie zrażało, ciągnęła bez znaków przestankowych:
- Boeny M w Sopocie SantorEleni żywność bez genów latem na wczasy ogóreczki śledziki wesoło z radością jedziemy na wczasy w te zielone lasy ogóreczki bez genów SantorEleni autobus cały rozśpiewany dzieci na kolonie nad morze polskie czy może w góry polskie podśmiechujki w kolejce za mięsem za kośćmi o GierkuGomułce się żyło się chciało marzyło a teraz nogi w dupę mękamamęka.
Joanna Bator
Norman Mailer
Zraniłem samego siebie,/ Zranili mnie ludzie./ Nie mam odwagi żyć,/ Nie mam dość sił, by ze sobą skończyć.
Nikomu już nie ufam,/ Nikogo nie kocham,/ Nawet samego siebie./ Jestem jak kamień spadający w przepaść./
Wiem jednak, że tam na mnie czekasz,/
W dolinie ciemności jesteś mi przebaczeniem./ Na dnie rozpaczy trwasz - / Pośród płaczących żywych kamieni.
Lucjan Szczepaniak SCJ
Słowa są najważniejsze. Mają własny rozum. (...) Jest to prawda równie oczywista jak każda idea, jaka kiedykolwiek rzuciła cień na wejście do mrocznej jaskini naszej percepcji. Ale słowa są także zdradzieckimi pułapkami, czyhającymi na każdy, nawet najmniejszy błąd. Słowa kierują nasze myślenie na kręte ścieżki ułudy, a fakt, że większość życia spędzamy w zamkach, które z nich właśnie wybudowaliśmy, dowodzi ponad wszelką wątpliwość, że brakuje nam obiektywizmu, bez którego nie sposób dostrzec ogromnych zniekształceń rzeczywistości powodowanych przez język.
Dan Simmons
- Kiedyś proszę panią wszystko było jak SantorEleni jak Boney M lepiej było się żyło jak się żyło tych lat nie odda nikt.
Milczałam, ale Zebrokoziej to nie zrażało, ciągnęła bez znaków przestankowych:
- Boeny M w Sopocie SantorEleni żywność bez genów latem na wczasy ogóreczki śledziki wesoło z radością jedziemy na wczasy w te zielone lasy ogóreczki bez genów SantorEleni autobus cały rozśpiewany dzieci na kolonie nad morze polskie czy może w góry polskie podśmiechujki w kolejce za mięsem za kośćmi o GierkuGomułce się żyło się chciało marzyło a teraz nogi w dupę mękamamęka.
Joanna Bator