[...] Rozwój ezoteryczny pozwala bardzo wyraźnie zauważyć, że początkowo ulega nieco osłabieniu siła
pamięci. To, co zwyczajnie nazywamy pamięcią, zostaje przez rozwój ezoteryczny prawie zawsze w pewien sposób osłabione. Początkowo mamy gorszą pamięć. Kto nie chce mieć gorszej pamięci, nie może właściwie przeżywać rozwoju ezoterycznego. Szczególnie silnie zanika działanie tej pamięci, którą można określić jako pamięć mechaniczną, która jest najlepiej rozwinięta u ludzi w latach dziecięcych i młodzieńczych, którą najczęściej mamy na myśli, gdy mowa jest o pamięci. I niejeden ezoteryk narzeka właśnie na osłabienie pamięci.
Rudolf Steiner
(...) Cóż to jest za miłość:
Upodobanie w kurzącym się mięsie,
W krwawym popiele bez względu na skargi
Beczących matek, które dotąd płaczą
Za swymi dziećmi? W cierpieniu niewinnych
Ofiar, które rznie twój nóż bogobojny?
Precz! Ten morderczy pomnik nie powinien
Stać wobec słońca na zakał stworzeniu.
George Gordon Byron
- Naprawdę nie chciałby pan dołożyć własnej cegiełki do powstania odrodzonej Polski? Prawej? Uczciwej?
- Nie jestem w klimacie wielkich czynów.
- A już niedługo wszystko się rozegra - kusił Skowron. - Nie żal panu?
- Czego niby?
- Że panu szansa przejdzie koło nosa. Że będzie pan stał z boku, kiedy inni będą walczyć i przechodzić do historii?
Rafał Socha
-Zostawiła pani sporo śladów. Może jest pani ciekawa, kiedy nabraliśmy podejrzeń? - spytał Borewicz.
Uśmiechnął się do mnie, co w tej sytuacji było dosyć złośliwe.
-Nie, w ogóle mnie to nie interesuje- odpowiedziałam, choć ciekawość mnie zżerała.
-A jednak powiem.
-Powie pan, bo jest nieuleczalnym gadułą. Jak baba.
Jacek Galiński
Im większą władzę posiadasz, tym trudniej sprawdzić, kto cię okłamuje, a kto nie.
Gabriel Garcia Márquez.
praca zbiorowa
Rudolf Steiner
(...) Cóż to jest za miłość:
Upodobanie w kurzącym się mięsie,
W krwawym popiele bez względu na skargi
Beczących matek, które dotąd płaczą
Za swymi dziećmi? W cierpieniu niewinnych
Ofiar, które rznie twój nóż bogobojny?
Precz! Ten morderczy pomnik nie powinien
Stać wobec słońca na zakał stworzeniu.
George Gordon Byron
- Naprawdę nie chciałby pan dołożyć własnej cegiełki do powstania odrodzonej Polski? Prawej? Uczciwej?
- Nie jestem w klimacie wielkich czynów.
- A już niedługo wszystko się rozegra - kusił Skowron. - Nie żal panu?
- Czego niby?
- Że panu szansa przejdzie koło nosa. Że będzie pan stał z boku, kiedy inni będą walczyć i przechodzić do historii?
Rafał Socha
-Zostawiła pani sporo śladów. Może jest pani ciekawa, kiedy nabraliśmy podejrzeń? - spytał Borewicz.
Uśmiechnął się do mnie, co w tej sytuacji było dosyć złośliwe.
-Nie, w ogóle mnie to nie interesuje- odpowiedziałam, choć ciekawość mnie zżerała.
-A jednak powiem.
-Powie pan, bo jest nieuleczalnym gadułą. Jak baba.
Jacek Galiński
Im większą władzę posiadasz, tym trudniej sprawdzić, kto cię okłamuje, a kto nie.
Gabriel Garcia Márquez.
praca zbiorowa