go istoty i jej ciężkie stąpanie, coraz bliżej i bliżej... W pewnym momencie potknął się o własne nogi. Upadł. Nim zdążył jakkolwiek zareagować, poczuł, że jedna para szczypiec zaciska się boleśnie na jego głowie, unosząc go do góry. Wydał z siebie pełen przerażenia okrzyk, a moment później drugie szczypce chwyciły go w połowie nóg. Mężczyzna zaczął szamotać się gwałtownie, co chyba tylko rozwścieczyło potwora, który wydał z siebie kolejny ryk. Malik usłyszał donośny chrzęst swojego własnego, pękającego kręgosłupa, gdy bestia z impetem wygięła jego ciało do tyłu, niemalże łamiąc go na pół...
Silencio
Ludzie zawsze obwiniają okoliczności za to, czym są. Ja nie wierzę w okoliczności. Ludzi, którzy odnoszą sukcesy na tym świecie, sami szukają odpowiadających im okoliczności, a jeśli nie mogą ich znaleźć, to je tworzą.
George Bernard Shaw.
Wayne W. Dyer
- Sztuka to też cierpienie - uciszyłam ją półżartem.
- Życie też - wtrącił Charlie. - Co oznacza, że życie to sztuka, która dotyka nas wszystkich.
Robyn Schneider
Nie panując już zupełnie nad emocjami, Kathleen otworzyła szeroko drzwi i spiorunowała Devona wzrokiem.
- To pan sprowadził tu robotników! - syknęła.
- Robotnicy to najmniejszy problem. Ktoś musi wziąć sprawy w swoje ręce.
- Jeśli wyobraża pan sobie, że weźmie mnie...
- O! Od pani bym zaczął - zapewnił z przekonaniem.
Lisa Kleypas
Zabicie go zależało od jego słabości.
„Słabość”, która mogła powstrzymać moce Regalii, nie była aż tak ważna jak odkrycie, gdzie kryje ona swoją fizyczną postać.
Brandon Sanderson
Silencio
Ludzie zawsze obwiniają okoliczności za to, czym są. Ja nie wierzę w okoliczności. Ludzi, którzy odnoszą sukcesy na tym świecie, sami szukają odpowiadających im okoliczności, a jeśli nie mogą ich znaleźć, to je tworzą.
George Bernard Shaw.
Wayne W. Dyer
- Sztuka to też cierpienie - uciszyłam ją półżartem.
- Życie też - wtrącił Charlie. - Co oznacza, że życie to sztuka, która dotyka nas wszystkich.
Robyn Schneider
Nie panując już zupełnie nad emocjami, Kathleen otworzyła szeroko drzwi i spiorunowała Devona wzrokiem.
- To pan sprowadził tu robotników! - syknęła.
- Robotnicy to najmniejszy problem. Ktoś musi wziąć sprawy w swoje ręce.
- Jeśli wyobraża pan sobie, że weźmie mnie...
- O! Od pani bym zaczął - zapewnił z przekonaniem.
Lisa Kleypas
Zabicie go zależało od jego słabości.
„Słabość”, która mogła powstrzymać moce Regalii, nie była aż tak ważna jak odkrycie, gdzie kryje ona swoją fizyczną postać.
Brandon Sanderson