głuchy na wielkie przesłanie, jakie mu ofiaruje wiara chrześcijańska i jej mądrość, usycha niczym drzewo, którego korzenie już nie dosięgają życiodajnych wód. Traci odwagę prawdy i przez to nie staje się większy, lecz mniejszy. W odniesieniu do naszej kultury europejskiej oznacza to: jeżeli pragnie ona budować samą siebie, przyjmując za podstawę krąg własnych argumentacji i to, co w danej chwili jest dla niej przekonujące, i - w obawie o swój świecki charakter - odcina się od korzeni, z których czerpie życie, wówczas nie staje się bardziej racjonalna i czysta, lecz ulega rozpadowi i rozbiciu.
Benedykt XVI
- Niestety moja droga pomyliły się pani przyczyna i skutek. Gdyby w rzeczy samej była pani młodziutkim dziewczątkiem prosto z pensji, niewiele osób pomyślałoby, że uczyniłem zeszłej nocy cokolwiek poza położeniem się spać. Ale tak... Powszechnie wiadomo, że preferuję trudniejsze wyzwania.
Zdegustowana Honoria chrząknęła.
- To śmieszne, tam nawet nie było łóżka.
- Proszę mi wierzyć, łóżko nie jest potrzebne.
Stephanie Laurens
(...) - Jestem w rozsypce.
- Każdy w niej jest - upierał się. - Niektórzy po prostu lepiej to ukrywają.
Brittainy C. Cherry
śmierć bogów jest zawsze przesądem
[смерть богів - завжди забобон]
"Місто термітів", s.53.
Wołodymyr Jeszkilew
Dodali czegoś do tego piwa. Czegoś, czego demony
się boją, w rodzaju wody święconej, i to jest wersja optymistyczna.
Ewentualnie czegoś trującego, czego człowiek
by nie zauważył, i wtedy jest gorzej. Cholerna logika
sądu Bożego. Zdam test, kiedy padnę trupem – coś
jak próba wody. Baba tonie – była niewinna. Baba pływa
– wiedźma.
Jarosław Grzędowicz
Benedykt XVI
- Niestety moja droga pomyliły się pani przyczyna i skutek. Gdyby w rzeczy samej była pani młodziutkim dziewczątkiem prosto z pensji, niewiele osób pomyślałoby, że uczyniłem zeszłej nocy cokolwiek poza położeniem się spać. Ale tak... Powszechnie wiadomo, że preferuję trudniejsze wyzwania.
Zdegustowana Honoria chrząknęła.
- To śmieszne, tam nawet nie było łóżka.
- Proszę mi wierzyć, łóżko nie jest potrzebne.
Stephanie Laurens
(...) - Jestem w rozsypce.
- Każdy w niej jest - upierał się. - Niektórzy po prostu lepiej to ukrywają.
Brittainy C. Cherry
śmierć bogów jest zawsze przesądem
[смерть богів - завжди забобон]
"Місто термітів", s.53.
Wołodymyr Jeszkilew
Dodali czegoś do tego piwa. Czegoś, czego demony
się boją, w rodzaju wody święconej, i to jest wersja optymistyczna.
Ewentualnie czegoś trującego, czego człowiek
by nie zauważył, i wtedy jest gorzej. Cholerna logika
sądu Bożego. Zdam test, kiedy padnę trupem – coś
jak próba wody. Baba tonie – była niewinna. Baba pływa
– wiedźma.
Jarosław Grzędowicz