młodych dziewczyn, sądziłam, że to fajerwerki, porywy serca. Ale to nieprawda. Miłość to radość ze zwyczajnych dni. Kiedy siedzicie przy kominku okryci kraciastym kocem i jego dłoń dotyka z czułością twojej, to jest to wasze szczęście. I kiedy nie ciąży wam wspólne milczenie, bo w tym czułym dotyku, we wzajemnej obecności jest radość bycia przy drugim człowieku. I kiedy słyszysz jego kroki na schodach i już wiesz, że będzie głodny. Nalewasz mu na talerz pomidorową, bo to jego ulubiona zupa. I kiedy on całuje cię w policzek. I to nic, że całował cię już przedtem setki razy, i może ten kolejny pocałunek wydaje cię się taki zwyczajny. Ale nie jest, bo ty jesteś obok niego, a on obok ciebie. I czasami masz go dość, a on ciebie, i krzyczycie na siebie i rzucacie talerzami, co najmniej jak włoska rodzina. I lecą przekleństwa. A potem on przychodzi do ciebie albo ty do niego i mówicie: "I po co to wszystko?". I macie tyle wspólnych pięknych chwil za sobą. Dużo radości z bycia razem.
Gabriela Gargaś
Bo ciemne miłowanie jest na dnie człowieczem,
które pragnących traci i czystość rozdziera,
a które się do dłoni bierze razem z mieczem,
lecz się w nim cierpi długo, chociaż nie umiera.
Krzysztof Kamil Baczyński
- Dziwnie jakoś - powiedział Semen. - To ufoki porywały naszych, ale żeby nasi porwali zielonego, to jeszcze nie słyszałem.
- Zawsze musi być ten pierwszy raz - rzucił Jakub filozoficznie.
Andrzej Pilipiuk
[Wolności siewca]
Pokornie paście się, narody!
Na nic wolności dar dla trzody.
Trzoda jest na to, żeby strzyc ją
Albo jej sprawić rzeź czasami.
A jej dziedzictwem i tradycją
Jest bicz i jarzmo z dzwoneczkami.
Aleksander Puszkin
[...] bo jedno jest pewne - jesteśmy jedynymi osobami, z którymi zostaniemy na całe życie. I najlepiej mieć w sobie sprzymierzeńca.
Z wrogiem w środku żyje się bardzo, bardzo źle.
Marta Obuch
Gabriela Gargaś
Bo ciemne miłowanie jest na dnie człowieczem,
które pragnących traci i czystość rozdziera,
a które się do dłoni bierze razem z mieczem,
lecz się w nim cierpi długo, chociaż nie umiera.
Krzysztof Kamil Baczyński
- Dziwnie jakoś - powiedział Semen. - To ufoki porywały naszych, ale żeby nasi porwali zielonego, to jeszcze nie słyszałem.
- Zawsze musi być ten pierwszy raz - rzucił Jakub filozoficznie.
Andrzej Pilipiuk
[Wolności siewca]
Pokornie paście się, narody!
Na nic wolności dar dla trzody.
Trzoda jest na to, żeby strzyc ją
Albo jej sprawić rzeź czasami.
A jej dziedzictwem i tradycją
Jest bicz i jarzmo z dzwoneczkami.
Aleksander Puszkin
[...] bo jedno jest pewne - jesteśmy jedynymi osobami, z którymi zostaniemy na całe życie. I najlepiej mieć w sobie sprzymierzeńca.
Z wrogiem w środku żyje się bardzo, bardzo źle.
Marta Obuch