oka na Sarę - ale ma się ochotę wciąż na nią patrzeć.
Frances Hodgson Burnett
samorządowcy nie ufają własnemu społeczeństwu [...] i wprost wyrażają autorytatywną myśl, że tym lepsza władza, im mniej się nią obywatele interesują. W końcu "duże zainteresowanie mieszkańców może doprowadzić do tego, że nie uda się do końca roku uchwalić budżetu na następny". Jaśnie panów samorządowców własne słowa! Wiadomo. Niech się władza przed Polakami ukrywa, a oni niech się do niej nie pchają i nie mieszają.
Piotr Stankiewicz
Gdzieś w podświadomości człowiek staje się ładunkiem. A ta kartka, która może uratować mu życie - zwyczajnym listem spedycyjnym.
Paweł Reszka
Nie jest pewna, co dokładnie czuje, (...) kiedy wraca do tego krzepiącego i w pewnym sensie komfortowego miejsca, które ją jednak także przygnębia. Dom sprawia na niej osobliwe wrażenie, gdy do niego wraca. To ten sam dom, wie o tym, ale wygląda inaczej niż dotąd.
Gabriel Tallent
Mgła na piechotę to nie ta sama mgła co konno. Szła wysoko, prócz wzroku pętała również nogi.
Paweł Paliński
-Wiem, o co chodzi - mówi mój tata. - Niech zgadnę. Jesteś gejem. Twoja dziewczyna jest w ciąży. Ty jesteś w ciąży.
-Tato, przestań - odzywa się Alice.
-Zamykam oczy.
-Jestem w ciąży.
-Wiedziałem - mówi tata. - Cały promieniejesz.
Patrzę mu prosto w oczy.
-A tak naprawdę jestem gejem.
(...)
-Gejem, mówisz? - To tata.
(...)
-To której to zawdzięczamy? - Tata uśmiecha się filuternie.
-Co zawdzięczamy?
-Twoją nagłą niechęć do kobiet. Tej z brwiami, pomalowanym okiem czy krzywym zgryzem?
-Tato, to szowinistyczne! - protestuje Alice.
-Bez przesady, ja tylko rozluźniam atmosferę. Simon wie, że go kochamy.
Becky Albertalli
Frances Hodgson Burnett
samorządowcy nie ufają własnemu społeczeństwu [...] i wprost wyrażają autorytatywną myśl, że tym lepsza władza, im mniej się nią obywatele interesują. W końcu "duże zainteresowanie mieszkańców może doprowadzić do tego, że nie uda się do końca roku uchwalić budżetu na następny". Jaśnie panów samorządowców własne słowa! Wiadomo. Niech się władza przed Polakami ukrywa, a oni niech się do niej nie pchają i nie mieszają.
Piotr Stankiewicz
Gdzieś w podświadomości człowiek staje się ładunkiem. A ta kartka, która może uratować mu życie - zwyczajnym listem spedycyjnym.
Paweł Reszka
Nie jest pewna, co dokładnie czuje, (...) kiedy wraca do tego krzepiącego i w pewnym sensie komfortowego miejsca, które ją jednak także przygnębia. Dom sprawia na niej osobliwe wrażenie, gdy do niego wraca. To ten sam dom, wie o tym, ale wygląda inaczej niż dotąd.
Gabriel Tallent
Mgła na piechotę to nie ta sama mgła co konno. Szła wysoko, prócz wzroku pętała również nogi.
Paweł Paliński
-Wiem, o co chodzi - mówi mój tata. - Niech zgadnę. Jesteś gejem. Twoja dziewczyna jest w ciąży. Ty jesteś w ciąży.
-Tato, przestań - odzywa się Alice.
-Zamykam oczy.
-Jestem w ciąży.
-Wiedziałem - mówi tata. - Cały promieniejesz.
Patrzę mu prosto w oczy.
-A tak naprawdę jestem gejem.
(...)
-Gejem, mówisz? - To tata.
(...)
-To której to zawdzięczamy? - Tata uśmiecha się filuternie.
-Co zawdzięczamy?
-Twoją nagłą niechęć do kobiet. Tej z brwiami, pomalowanym okiem czy krzywym zgryzem?
-Tato, to szowinistyczne! - protestuje Alice.
-Bez przesady, ja tylko rozluźniam atmosferę. Simon wie, że go kochamy.
Becky Albertalli