ku nachalnym politykom, lecz od nich odwróconym. Od ich prywatnych armii. Ich interesów. Huk wybuchów i odgłosy walk słychać wszędzie. Więc ludzie może są skołowani. Może rozczarowani. Zawiedzeni. Ale chcą żyć jak zwykle. Rutynowo. Normalnie. Życie jest ciężkie, ale nikt nie obiecywał, że będzie lekko. Najważniejsze, żeby było przewidywalnie. Żebyśmy nie byli zaskakiwani. A jak zaskakiwani, to żebyśmy do zaskoczki mogli się przygotować. Żeby zaskoczka przynajmniej odrobinę, ociupinkę, choć na centymetr była przewidywalna. A nie wyskakiwała jak filip z konopi.
Andrzej Niziołek
Położyła rysunki na stercie i wstała. Trzęsła się z gniewu. To była zniewaga. Dziewczyna nie miała za grosz talentu i próbując kopiować styl Victory, wykorzystała jej charakterystyczne detale i zmieniła je w parodię. Dość. Panna Matsuda podjęła za nią decyzje. Lata temu Nico powiedziała coś, co głęboko zapadło Victory w pamięć. Teraz, patrząc na rysunki panny Matsudy, przypomniała sobie słowa przyjaciółki: ‘w interesach należy pamiętać o jednym. Musisz obudzić się rano i być w stanie spojrzeć sobie w twarz w lustrze. Naturalnie, sztuczka polega na tym, żeby zrozumieć, co możesz i czego nie możesz tolerować w swoim zachowaniu.’ Po prostu nie była by w stanie patrzeć na siebie w lustrze ze świadomością, że te projekty mają na sobie jej metkę.
Tak jakby mogła zaprojektować coś tak paskudnego.
Candace Bushnell
-Byłeś kiedyś żonaty?
- Nie. A Ty?
Uśmiechnął się.
- Cztery razy.
- O.
- Wszystkie cztery małżeństwa skończyły się rozwodem. Żadnego nie żałuje.
- Twoje byłe żony też?
- Wątpię. Jednak teraz jesteśmy przyjaciółmi. Nie umiem zatrzymywać przy sobie kobiet, tylko je zdobywać.
- Nie spodziewałbym się tego po tobie.
- Ponieważ nie jestem przystojny? Przecenia się znaczenie wyglądu. Wiesz, co takiego mam?
- Nie mów. Ogromne poczucie humoru tak? Według tego co piszą w kobiecych czasopismach, poczucie humoru to najważniejsza zaleta mężczyzn.
- Tak, oczywiście, a czek przyjdzie pocztą.
- A więc to nie to.
- Jestem bardzo zabawnym facetem - zapewnił - ale to nie to.
- A więc co?
- Już ci mówiłem.
- Powiedz jeszcze raz.
- Charyzma - rzekł Berleand - Mam niemal nadludzką charyzmę.
- Z tym trudno się spierać.
Harlan Coben
Andrzej Niziołek
Położyła rysunki na stercie i wstała. Trzęsła się z gniewu. To była zniewaga. Dziewczyna nie miała za grosz talentu i próbując kopiować styl Victory, wykorzystała jej charakterystyczne detale i zmieniła je w parodię. Dość. Panna Matsuda podjęła za nią decyzje. Lata temu Nico powiedziała coś, co głęboko zapadło Victory w pamięć. Teraz, patrząc na rysunki panny Matsudy, przypomniała sobie słowa przyjaciółki: ‘w interesach należy pamiętać o jednym. Musisz obudzić się rano i być w stanie spojrzeć sobie w twarz w lustrze. Naturalnie, sztuczka polega na tym, żeby zrozumieć, co możesz i czego nie możesz tolerować w swoim zachowaniu.’ Po prostu nie była by w stanie patrzeć na siebie w lustrze ze świadomością, że te projekty mają na sobie jej metkę.
Tak jakby mogła zaprojektować coś tak paskudnego.
Candace Bushnell
-Byłeś kiedyś żonaty?
- Nie. A Ty?
Uśmiechnął się.
- Cztery razy.
- O.
- Wszystkie cztery małżeństwa skończyły się rozwodem. Żadnego nie żałuje.
- Twoje byłe żony też?
- Wątpię. Jednak teraz jesteśmy przyjaciółmi. Nie umiem zatrzymywać przy sobie kobiet, tylko je zdobywać.
- Nie spodziewałbym się tego po tobie.
- Ponieważ nie jestem przystojny? Przecenia się znaczenie wyglądu. Wiesz, co takiego mam?
- Nie mów. Ogromne poczucie humoru tak? Według tego co piszą w kobiecych czasopismach, poczucie humoru to najważniejsza zaleta mężczyzn.
- Tak, oczywiście, a czek przyjdzie pocztą.
- A więc to nie to.
- Jestem bardzo zabawnym facetem - zapewnił - ale to nie to.
- A więc co?
- Już ci mówiłem.
- Powiedz jeszcze raz.
- Charyzma - rzekł Berleand - Mam niemal nadludzką charyzmę.
- Z tym trudno się spierać.
Harlan Coben