Wyobrażałam więc sobie, że właściciela aksamitnego głosu obchodzi to, jak nierozsądnie postępuję. Wyobrażałam
sobie, że jest przy mnie, czuwa nade mną i zależy mu na mnie do tego stopnia, że denerwuje się, kiedy narażam się na niepotrzebne ryzyko. Wyobrażałam sobie to z taką intensywnością, że głos, który pragnęłam usłyszeć, głos wypowiadający odpowiednie formułki, zadźwięczał w moich uszach jak prawdziwy.
Stephenie Meyer
Ja mam dziewczynę i pracę. Mam tych wszystkich ludzi, którym potrzebna jest pomoc, gest szacunku, ulotka albo ciepłe słowo, które da nadzieję i stłumi strach. Oni są moją rodziną.
Ładnie brzmi? Dobre do książki, prawda? Zbyt sentymentalne, mówisz. Ale ja jestem rosyjskim sierotą i bandytą, kapujesz, a sieroty i bandyci to ludzie, kurwa, dość sentymentalni.
Ana Uzelac
- A teraz znajdziemy ideę. (...)
- Postęp, proszę pana. (...)
- Ale jaki postęp?
- Postępowy. Do przodu.
- Znaczy się... naprzód?
- Tak jest. Przodem do przodu.
- A tył?
- Tył też do przodu.
- Ale wtedy przód będzie z tyłu?
- Zależy, jak popatrzeć. Jak od tyłu do przodu, to wtedy przód będzie z przodu, choć do tyłu.
- To jakieś mętne.
- Ale postępowe, proszę pana.
Sławomir Mrożek
Ona go kochała. Zrobiła to dla niego. Zrobiłaby dla niego wszystko. Są takie kobiety. Istnieje taka miłość. Z tego, co widzę, prawie każda jest taka. Serce zaczyna być jak przeciążona szalupa ratunkowa. Żeby nie zatonęła, wyrzuca się za burtę dumę, szacunek dla samego siebie i niezależność.Po jakimś czasie zaczyna się wyrzucać ludzi: przyjaciół, znajomych. I to ciągle za mało. Szalupa nadal tonie a ty zaczynasz rozumieć, że toniesz razem z nią. Widzę, jak to spotyka tutaj większość dziewczyn. Chyba dlatego mam dość miłości.
Gregory David Roberts
Stephenie Meyer
Ja mam dziewczynę i pracę. Mam tych wszystkich ludzi, którym potrzebna jest pomoc, gest szacunku, ulotka albo ciepłe słowo, które da nadzieję i stłumi strach. Oni są moją rodziną.
Ładnie brzmi? Dobre do książki, prawda? Zbyt sentymentalne, mówisz. Ale ja jestem rosyjskim sierotą i bandytą, kapujesz, a sieroty i bandyci to ludzie, kurwa, dość sentymentalni.
Ana Uzelac
- A teraz znajdziemy ideę. (...)
- Postęp, proszę pana. (...)
- Ale jaki postęp?
- Postępowy. Do przodu.
- Znaczy się... naprzód?
- Tak jest. Przodem do przodu.
- A tył?
- Tył też do przodu.
- Ale wtedy przód będzie z tyłu?
- Zależy, jak popatrzeć. Jak od tyłu do przodu, to wtedy przód będzie z przodu, choć do tyłu.
- To jakieś mętne.
- Ale postępowe, proszę pana.
Sławomir Mrożek
Ona go kochała. Zrobiła to dla niego. Zrobiłaby dla niego wszystko. Są takie kobiety. Istnieje taka miłość. Z tego, co widzę, prawie każda jest taka. Serce zaczyna być jak przeciążona szalupa ratunkowa. Żeby nie zatonęła, wyrzuca się za burtę dumę, szacunek dla samego siebie i niezależność.Po jakimś czasie zaczyna się wyrzucać ludzi: przyjaciół, znajomych. I to ciągle za mało. Szalupa nadal tonie a ty zaczynasz rozumieć, że toniesz razem z nią. Widzę, jak to spotyka tutaj większość dziewczyn. Chyba dlatego mam dość miłości.
Gregory David Roberts