tylko po to, by wyciągnąć dziecku drzazgę ze stopy, w porę wyjąć pieczeń z piekarnika albo uszyć sukienkę z worka na kartofle, ale podczas ucieczki bagaż z każdym krokiem się kurczy, a rośnie sterta tego. co zostaje z tyłu, aż wreszcie w którymś momencie człowiek się zatrzymuje i już tylko siedzi, i wtedy z życia pozostaje zaledwie życie, a cała reszta leży w niezliczonych rowach wzdłuż wielu ulic, w kraju, który jest taki wielki jak powietrze(...)
Jenny Erpenbeck
Carowie czynili tancerzy i uczniów baletu członkami imperialnej rodziny, a ZSRR zrobił z nich narzędzie propagandy. Wiadomości o sukcesach trupy na kapitalistycznym Zachodzie czytało się jak meldunki frontowe Armii Czerwonej po bitwie o Stalingrad.
[Die Zaren machten die Tänzer und die Eleven zu Angehörigen der imperialen Familie, und die UdSSR machte aus ihnen ein Propagandawerkzeug. Die Meldungen über die Erfolge der Truppe im kapitalistischen Westen lasen sich wie Frontberichte der Roten Armee nach der Schlacht um Stalingrad.]
s.18.
Olga Grjasnowa
-Obserwuję ją- odpowiedział. -Staram się rozgryźć o czym myśli i co czuje. Sama mi tego nie zdradzi, więc muszę się jej uważnie przyglądać. Czy się do mnie przybliża? Czy patrzy mi w oczy, a potem odwraca wzrok? Czy zagryza wargi i bawi się włosami, jak w tej chwili Nora? Klasa wybuchnęła śmiechem. Opuściłam ręce na kolana. -Jest odważna- stwierdził Patch i znów trącił mnie nogą.
Becca Fitzpatrick
Zdałam sobie sprawę, że większość rzeczy robimy, zakładając ich autentyczność: gdy ktoś mówi nam, że pracuje w takiej czy innej firmie, nie dzwonimy tam, by to zweryfikować. Kiedy ostatnio poprosiliście swojego lekarza o pokazanie dyplomu medycyny, a taksówkarza o licencję? Po prostu zakładamy, że ludzie są wykwalifikowani do wykonywania danej pracy w miejscu do tego przeznaczonym. W tym przypadku sytuacja jest nieco inna, jednak zasady obowiązują te same. Nie zakładamy z góry, że ktoś może nas okłamywać, a jeżeli pokazuje na swoją obronę dowód, ufamy mu i oczekujemy, że nadal będzie mówić nam prawdę.
Mary Turner Thomson
Jenny Erpenbeck
Carowie czynili tancerzy i uczniów baletu członkami imperialnej rodziny, a ZSRR zrobił z nich narzędzie propagandy. Wiadomości o sukcesach trupy na kapitalistycznym Zachodzie czytało się jak meldunki frontowe Armii Czerwonej po bitwie o Stalingrad.
[Die Zaren machten die Tänzer und die Eleven zu Angehörigen der imperialen Familie, und die UdSSR machte aus ihnen ein Propagandawerkzeug. Die Meldungen über die Erfolge der Truppe im kapitalistischen Westen lasen sich wie Frontberichte der Roten Armee nach der Schlacht um Stalingrad.]
s.18.
Olga Grjasnowa
-Obserwuję ją- odpowiedział. -Staram się rozgryźć o czym myśli i co czuje. Sama mi tego nie zdradzi, więc muszę się jej uważnie przyglądać. Czy się do mnie przybliża? Czy patrzy mi w oczy, a potem odwraca wzrok? Czy zagryza wargi i bawi się włosami, jak w tej chwili Nora? Klasa wybuchnęła śmiechem. Opuściłam ręce na kolana. -Jest odważna- stwierdził Patch i znów trącił mnie nogą.
Becca Fitzpatrick
Zdałam sobie sprawę, że większość rzeczy robimy, zakładając ich autentyczność: gdy ktoś mówi nam, że pracuje w takiej czy innej firmie, nie dzwonimy tam, by to zweryfikować. Kiedy ostatnio poprosiliście swojego lekarza o pokazanie dyplomu medycyny, a taksówkarza o licencję? Po prostu zakładamy, że ludzie są wykwalifikowani do wykonywania danej pracy w miejscu do tego przeznaczonym. W tym przypadku sytuacja jest nieco inna, jednak zasady obowiązują te same. Nie zakładamy z góry, że ktoś może nas okłamywać, a jeżeli pokazuje na swoją obronę dowód, ufamy mu i oczekujemy, że nadal będzie mówić nam prawdę.
Mary Turner Thomson