żadnych odznaczeń, żadnego stopnia, a jednak postrzeliliśmy jeden drugiego, jeden drugiego doprowadziliśmy do śmierci, chociaż z pewnością, gdybyśmy się spotkali gdzieś kiedyś w cywilu, być sobie polubilibyśmy się, porozmawiali. (...) Do ostatniej chwili, dopóty, dopóki nie zacząłem tracić z oczu samego siebie, trzymałem tego zabitego Niemca za rękę i do jego niesłyszących już uszu powtarzałem słowa kierownika pociągu: - Trzeba było siedzieć w domu na dupie...
Bohumil Hrabal
Wszystko szło zbyt dobrze. Na tym właśnie polegał problem. Nabraliśmy pewności siebie. Straciliśmy czujność. Zaczęliśmy zachowywać się jak bohaterowie pieprzonego filmu akcji i przyszło nam za to zapłacić. W sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy, prawdziwe życie jest brudne, nieprzyjemne, ciężkie, a przede wszystkim straszliwie niebezpieczne. Jeśli więc wciąż igrasz z ogniem, musisz się kiedyś sparzyć.
Manel Loureiro
- Dlaczego to czytasz? - zapytała Wren.
- Co?
- Coś, co nie ma na okładce smoka ani elfa.
- Poszerzam horyzonty.
- Ćśś... - Wren zakryła uszy plakatów nad jej łóżkiem. - Baz cię usłyszy.
- Baz może być pewny siły naszego związku - powiedziała Cath, mimowolnie się uśmiechając.
Rainbow Rowell
Często mówi się nam w trudnych chwilach, że czas leczy rany. To bzdura. W rzeczywistości jesteś załamany, zasmucony i zapłakany tak, że wydaje Ci się, iż to nigdy się nie skończy - aż dochodzisz do stanu, w którym zaczyna działać instynkt samozachowawczy. I przestajesz. Po prostu nie chcesz lub nie możesz robić tego nadal, ponieważ ból jest zbyt wielki. Blokujesz go. Negujesz. To jednak nie leczy rany.
Harlan Coben
Bohumil Hrabal
Wszystko szło zbyt dobrze. Na tym właśnie polegał problem. Nabraliśmy pewności siebie. Straciliśmy czujność. Zaczęliśmy zachowywać się jak bohaterowie pieprzonego filmu akcji i przyszło nam za to zapłacić. W sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy, prawdziwe życie jest brudne, nieprzyjemne, ciężkie, a przede wszystkim straszliwie niebezpieczne. Jeśli więc wciąż igrasz z ogniem, musisz się kiedyś sparzyć.
Manel Loureiro
- Dlaczego to czytasz? - zapytała Wren.
- Co?
- Coś, co nie ma na okładce smoka ani elfa.
- Poszerzam horyzonty.
- Ćśś... - Wren zakryła uszy plakatów nad jej łóżkiem. - Baz cię usłyszy.
- Baz może być pewny siły naszego związku - powiedziała Cath, mimowolnie się uśmiechając.
Rainbow Rowell
Często mówi się nam w trudnych chwilach, że czas leczy rany. To bzdura. W rzeczywistości jesteś załamany, zasmucony i zapłakany tak, że wydaje Ci się, iż to nigdy się nie skończy - aż dochodzisz do stanu, w którym zaczyna działać instynkt samozachowawczy. I przestajesz. Po prostu nie chcesz lub nie możesz robić tego nadal, ponieważ ból jest zbyt wielki. Blokujesz go. Negujesz. To jednak nie leczy rany.
Harlan Coben