się odrywasz. Czasami, nawet w niejakim upojeniu, uprzytamniasz sobie, że jesteś wolny, że nic Ci nie ciąży, nic ci się nie podoba ani nic cię nie drażni. W tym życiu, które się nie zużywa i pozbawione jest innych dreszczy ponad owe chwile zawieszenia, jakich dostarczają ci karty, znajome odgłosy oraz widowiska, które sam sobie fundujesz, odnajdujesz szczęście niemal idealne, fascynujące, czasem nabrzmiałe nowymi wzruszeniami. Zaznajesz całkowitego odprężenia, każda chwila cię chroni i oszczędza. Żyjesz w błogosławionym nawiasie, w pustce pełnej obietnic, wyzbytej oczekiwań. Jesteś niewidzialny, przejrzysty, kryształowy. Już nie istniejesz w owym ciągu godzin i dni, w przemijaniu pór roku, w upływie czasu, utrzymujesz się przy życiu bez radości czy smutku, bez przyszłości czy przeszłości, ot tak sobie, po prostu, zwyczajnie, niezawodnie, jak kropla wody, która skapuje z kranu na korytarzu...
Georges Perec
Czas jest seryjnym mordercą. Zabił tysiące pokoleń, zburzył dziesiątki cywilizacji. Wymordował dzieci, którymi byliśmy, zdegradował starością nasze ciała. Bezkarny i obojętny w unicestwianiu wszystkiego, co żyje, a nawet tego, co martwe - sam decydując, co na zawsze wrzucić w niepamięć. Nie można się przed nim schować ani uciec, chyba że w kosmos, ale i tam nas dorwie, tyle że później. To czas jest władcą świata, okrutnym i bezwzględnym.
Monika Jaruzelska
- Wiesz co, Starkov, zaczynam podejrzewać, że z rozmysłem posiwiałaś.
- Tak, Zoju, igranie ze śmiercią to integralny element mojej kuracji upiększającej.
Wzruszyła ramionami i zerknęła na Mala.
- Cóż, jak na mój gust trochę to nachalne, ale przyznam, że stylówa na księżycową dziewicę działa.
Leigh Bardugo
-Jesteś aniołem.
Otworzył fiołkowe oczy.
-Powiedz mi więcej.
-Jesteś...jesteś Danielem Grigorim - mówiła dalej Luce. - Jesteś aniołem, który kochał mnie od tysięcy lat. Jesteś chłopcem, którego kochałam od chwili...nie, którego za każdym razem kochałam od chwili, kiedy go zobaczyłam. - Patrzyła, jak słońce odbija się od bieli jego skrzydeł, i pragnęła poczuć, jak ją otulają.
-Jesteś duszą, która pasuje do mojej.
Lauren Kate
Georges Perec
Czas jest seryjnym mordercą. Zabił tysiące pokoleń, zburzył dziesiątki cywilizacji. Wymordował dzieci, którymi byliśmy, zdegradował starością nasze ciała. Bezkarny i obojętny w unicestwianiu wszystkiego, co żyje, a nawet tego, co martwe - sam decydując, co na zawsze wrzucić w niepamięć. Nie można się przed nim schować ani uciec, chyba że w kosmos, ale i tam nas dorwie, tyle że później. To czas jest władcą świata, okrutnym i bezwzględnym.
Monika Jaruzelska
- Wiesz co, Starkov, zaczynam podejrzewać, że z rozmysłem posiwiałaś.
- Tak, Zoju, igranie ze śmiercią to integralny element mojej kuracji upiększającej.
Wzruszyła ramionami i zerknęła na Mala.
- Cóż, jak na mój gust trochę to nachalne, ale przyznam, że stylówa na księżycową dziewicę działa.
Leigh Bardugo
-Jesteś aniołem.
Otworzył fiołkowe oczy.
-Powiedz mi więcej.
-Jesteś...jesteś Danielem Grigorim - mówiła dalej Luce. - Jesteś aniołem, który kochał mnie od tysięcy lat. Jesteś chłopcem, którego kochałam od chwili...nie, którego za każdym razem kochałam od chwili, kiedy go zobaczyłam. - Patrzyła, jak słońce odbija się od bieli jego skrzydeł, i pragnęła poczuć, jak ją otulają.
-Jesteś duszą, która pasuje do mojej.
Lauren Kate