niczego w życiu nie dokonałem, że nie mam stałej pracy, że swoim dyplomem mogę się co najwyżej podetrzeć. Mieszkanie kupiłem dekadę temu, od tamtej pory nie poczyniłem żadnych oszczędności. Zrozumiałem, że klan Stormów uważa mnie za nieudacznika życiowego, że nie założyłem rodziny, nie mam dzieci, że nikt nie czeka na mnie w domu. Że nigdy nie zdobędę Marty... Że moje zbiory to stos śmieci bez większej wartości.Pomyślałem też, że w Gronie Jarzębiny jestem chłopcem na posyłki, frajerem wykorzystywanym do najżmudniejszej i najbrudniejszej, a czasem i niezbyt legalnej roboty.
Andrzej Pilipiuk
W tej stronie, wysoko nad sterczącym szczytem górskim biała gwiazda wyjrzała właśnie spośród rozdartych chmur. Gdy ją tak ujrzał zagubiony w przeklętym wrogim kraju, wzruszyło go jej piękno, a nadzieja wstąpiła znów w jego serce. Jak chłodny, jasny promień olśniła go bowiem nagle myśl, że bądź co bądź Cień jest czymś małym i przemijającym; istnieje światło i piękno, którego nigdy nie dosięgnie.
John Ronald Reuel Tolkien
Podstępne działanie kwasów żółciowych polega na tym, że pod ich wpływem komórki przełyku "głupieją". Zaczynają się zastanawiać: >Czy rzeczywiście jestem w przełyku? Przecież wciąż napływa tu żółć - może tak naprawdę jestem w jelicie cienkim, tylko przez lata tego nie zauważyłam... Rany, ale wstyd!". W tej sytuacji, aby jak najszybciej naprawić rzekomą pomyłkę, komórki przełyku przekształcają się w komórki żołądkowe i jelitowe.
Giulia Enders
Pogawędka w czasie wieczornego party:
Pani: - Czy w Polsce są kaktusy?
Ja: - Nie ma. Ale je importujemy.
Ona: - A po co?
Ja: - Wykorzystujemy igły w maszynach do szycia.
Ona: - Pan żartuje...
Ja: - Skądże znowu. Jesteśmy małym, zacofanym, nierozwiniętym krajem.
Ona (po głębokiej refleksji): - A skąd je sprowadzacie? Z Arizony?
Ja: - Nie. Z ZSRR, ma się rozumieć.
Ona: - A oni mają kaktusy? W ZSRR?
Ja: - Nie. Ale produkują. Przemysłowo.
Ona: - No cóż, dlaczego nie? Dzisiaj wszystko jest możliwe.
Leopold Tyrmand
Andrzej Pilipiuk
W tej stronie, wysoko nad sterczącym szczytem górskim biała gwiazda wyjrzała właśnie spośród rozdartych chmur. Gdy ją tak ujrzał zagubiony w przeklętym wrogim kraju, wzruszyło go jej piękno, a nadzieja wstąpiła znów w jego serce. Jak chłodny, jasny promień olśniła go bowiem nagle myśl, że bądź co bądź Cień jest czymś małym i przemijającym; istnieje światło i piękno, którego nigdy nie dosięgnie.
John Ronald Reuel Tolkien
Podstępne działanie kwasów żółciowych polega na tym, że pod ich wpływem komórki przełyku "głupieją". Zaczynają się zastanawiać: >Czy rzeczywiście jestem w przełyku? Przecież wciąż napływa tu żółć - może tak naprawdę jestem w jelicie cienkim, tylko przez lata tego nie zauważyłam... Rany, ale wstyd!". W tej sytuacji, aby jak najszybciej naprawić rzekomą pomyłkę, komórki przełyku przekształcają się w komórki żołądkowe i jelitowe.
Giulia Enders
Pogawędka w czasie wieczornego party:
Pani: - Czy w Polsce są kaktusy?
Ja: - Nie ma. Ale je importujemy.
Ona: - A po co?
Ja: - Wykorzystujemy igły w maszynach do szycia.
Ona: - Pan żartuje...
Ja: - Skądże znowu. Jesteśmy małym, zacofanym, nierozwiniętym krajem.
Ona (po głębokiej refleksji): - A skąd je sprowadzacie? Z Arizony?
Ja: - Nie. Z ZSRR, ma się rozumieć.
Ona: - A oni mają kaktusy? W ZSRR?
Ja: - Nie. Ale produkują. Przemysłowo.
Ona: - No cóż, dlaczego nie? Dzisiaj wszystko jest możliwe.
Leopold Tyrmand