Odkąd to trzeźwość ocen oznaczała brak uczuć? Wiedział, że koledzy z wydziału zabójstw nazywają go świętym Tomaszem. (…) Nie znali drugiego oblicza Thomasa Moore’a, człowieka, który stawał nocą przed szafą z rzeczami żony, wdychając ich coraz bardziej ulotny zapach. Dostrzegali tylko maskę, którą pozwalał im widzieć.
Tess Gerritsen
Kiedy masz dwadzieścia lat, do zabijania i do śmierci odnosisz się o wiele bardziej lekkomyślnie, a życie w ogóle wydaje ci się grą, którą, gdyby coś się stało, można zacząć od nowa. Nieprzypadkowo wszystkie armie świata rekrutowały się z wczorajszych uczniów. Bawiącymi się w wojnę chłopcami dowodził zaś ten, który umiał w tysiącach walczących i ginących ludzi widzieć niebieskie i czerwone strzałki na mapie. Ten, który umiał zapomnieć o urwanych nogach, o wyprutych wnętrznościach i roztrzaskiwanych czaszkach, kiedy podejmował decyzję, by poświęcić kompanię czy pułk.
Dmitry Glukhovsky
- Dlaczego pułkownik GRU Oleg Władimirowicz Pieńkowski, gdy w maju 1963 roku usłyszał w Moskwie wyrok śmierci, uśmiechnął się od ucha do ucha?
- Bo wiedział, że ocalił świat przed zagładą nuklearną. Warto chyba oddać za coś takiego życie.
- Co się z nim stało?
- Wiele wskazuje, że został żywcem wrzucony do pieca hutniczego. Wcześniej poddano go wręcz niewyobrażalnym torturom. "Pracowali nad nim" najlepsi specjaliści Związku Sowieckiego. A w tej dziedzinie akurat Związek Sowiecki miał specjalistów wybitnych.
Wiktor Suworow
- Powiesz mi w końcu, co zawsze powtarzasz?
Wayne znalazł w dolnej szufladzie flaszkę i uniósł ją, pozostawiając w zamian koronkową serwetkę, którą zabrał przed wejściem.
- Jeśli musisz zrobić coś paskudnego, zajrzyj najpierw do pokoju Waxa i wymień się na jego rum.
- Nie przypominam sobie, byś to kiedykolwiek powiedział.
- Właśnie to zrobiłem.
Wayne pociągnął łyk rumu.
Brandon Sanderson
Tess Gerritsen
Kiedy masz dwadzieścia lat, do zabijania i do śmierci odnosisz się o wiele bardziej lekkomyślnie, a życie w ogóle wydaje ci się grą, którą, gdyby coś się stało, można zacząć od nowa. Nieprzypadkowo wszystkie armie świata rekrutowały się z wczorajszych uczniów. Bawiącymi się w wojnę chłopcami dowodził zaś ten, który umiał w tysiącach walczących i ginących ludzi widzieć niebieskie i czerwone strzałki na mapie. Ten, który umiał zapomnieć o urwanych nogach, o wyprutych wnętrznościach i roztrzaskiwanych czaszkach, kiedy podejmował decyzję, by poświęcić kompanię czy pułk.
Dmitry Glukhovsky
- Dlaczego pułkownik GRU Oleg Władimirowicz Pieńkowski, gdy w maju 1963 roku usłyszał w Moskwie wyrok śmierci, uśmiechnął się od ucha do ucha?
- Bo wiedział, że ocalił świat przed zagładą nuklearną. Warto chyba oddać za coś takiego życie.
- Co się z nim stało?
- Wiele wskazuje, że został żywcem wrzucony do pieca hutniczego. Wcześniej poddano go wręcz niewyobrażalnym torturom. "Pracowali nad nim" najlepsi specjaliści Związku Sowieckiego. A w tej dziedzinie akurat Związek Sowiecki miał specjalistów wybitnych.
Wiktor Suworow
- Powiesz mi w końcu, co zawsze powtarzasz?
Wayne znalazł w dolnej szufladzie flaszkę i uniósł ją, pozostawiając w zamian koronkową serwetkę, którą zabrał przed wejściem.
- Jeśli musisz zrobić coś paskudnego, zajrzyj najpierw do pokoju Waxa i wymień się na jego rum.
- Nie przypominam sobie, byś to kiedykolwiek powiedział.
- Właśnie to zrobiłem.
Wayne pociągnął łyk rumu.
Brandon Sanderson