odrzekłam. Ale nawet gdy wszystko wydaje się idealne, wystarczy jeden drobiazg, coś, co zrobisz w niewłaściwym momencie, i całe twoje życie idzie w zupełnie innym kierunku. I można już nigdy nie wrócić do przeszłości.
Joyce Maynard
(...) zawsze szukałam miłości, a jeżeli się omyliłam i nie znalazłam jej tam, gdzie szukałam, to z dreszczem wstrętu odwracałam się i odchodziłam, szłam gdzie indziej, chociaż wiem, jak by to było dobrze zapomnieć po prostu o młodzieńczych marzeniach o miłości, zapomnieć o nich, przekroczyć granicę i znaleźć się w krainie cudownej swobody, gdzie wszystko jest dozwolone, gdzie wystarczy tylko nasłuchiwać, jak wewnątrz człowieka pulsuje to zwierzę - seks.
Milan Kundera
Jeszcze mnie zabiorą do pomocy społecznej, jakby wszystkiego było za mało. Takiego gówniarza z drugiej klasy zgarnęli jakiś czas temu, kiedy mu tato umarł, bo dalsza rodzina go nie chciała albo już jej nie miał, generalnie chodzi o to, że poszedł do bidula i w sumie nikt go już nie lubi. Jacek – ale mówimy na niego Jacuś, jak chcemy, żeby się zezłościł – coraz mniej się złości, coraz mniej mówi, nie wiem dokładnie, co oni robią w bidulu, ale lepiej tam nie być. A Żyda z psychicznym dziadkiem i matką z rakiem pewnie by zgarnęli.
Robert Rient
Ta dzielnica Ankh-Morpork znana była jako Mroki, wewnętrzny obszar miasta gwałtownie potrzebujący rządowego wsparcia, albo jeszcze lepiej miotacza ognia. Trudno by go nazwać zaniedbanym, gdyż wymagałoby to rozciągnięcia znaczenia tego słowa do granic wytrzymałości. Mroki przeszły granicę zaniedbania i znalazły się daleko po drugiej stronie, gdzie po czymś w rodzaju Einsteinowskiej przemiany osiągnęły wspaniałość okropieństwa, którym pyszniły się niczym nagrodą w konkursie architektury.
Terry Pratchett
Joyce Maynard
(...) zawsze szukałam miłości, a jeżeli się omyliłam i nie znalazłam jej tam, gdzie szukałam, to z dreszczem wstrętu odwracałam się i odchodziłam, szłam gdzie indziej, chociaż wiem, jak by to było dobrze zapomnieć po prostu o młodzieńczych marzeniach o miłości, zapomnieć o nich, przekroczyć granicę i znaleźć się w krainie cudownej swobody, gdzie wszystko jest dozwolone, gdzie wystarczy tylko nasłuchiwać, jak wewnątrz człowieka pulsuje to zwierzę - seks.
Milan Kundera
Jeszcze mnie zabiorą do pomocy społecznej, jakby wszystkiego było za mało. Takiego gówniarza z drugiej klasy zgarnęli jakiś czas temu, kiedy mu tato umarł, bo dalsza rodzina go nie chciała albo już jej nie miał, generalnie chodzi o to, że poszedł do bidula i w sumie nikt go już nie lubi. Jacek – ale mówimy na niego Jacuś, jak chcemy, żeby się zezłościł – coraz mniej się złości, coraz mniej mówi, nie wiem dokładnie, co oni robią w bidulu, ale lepiej tam nie być. A Żyda z psychicznym dziadkiem i matką z rakiem pewnie by zgarnęli.
Robert Rient
Ta dzielnica Ankh-Morpork znana była jako Mroki, wewnętrzny obszar miasta gwałtownie potrzebujący rządowego wsparcia, albo jeszcze lepiej miotacza ognia. Trudno by go nazwać zaniedbanym, gdyż wymagałoby to rozciągnięcia znaczenia tego słowa do granic wytrzymałości. Mroki przeszły granicę zaniedbania i znalazły się daleko po drugiej stronie, gdzie po czymś w rodzaju Einsteinowskiej przemiany osiągnęły wspaniałość okropieństwa, którym pyszniły się niczym nagrodą w konkursie architektury.
Terry Pratchett