woli i tradycji: on ci nie wróg, on ci najmilszy na całym świecie, i choć może niewart, ale on ci pierwszy z ludzi, i choć ci ani swój mową ani życiem, choć on ciebie nie rozumie - ty go kochasz i kochać będziesz do śmierci, i nie ostoi się przed nim twa powaga ani duma, ani siła charakteru...
Maria Rodziewiczówna
- A jeśli zostałabym w domu i już do pana nie wróciła?
- Nie zrobiłaby pani tego!
- Skąd pan to może wiedzieć? Przecież nikt panu nie powiedział, jak zazwyczaj traktuję nagich mężczyzn, których spotykam w krzakach.
Éric-Emmanuel Schmitt
-Kretynizm!- krzyknął Kraterios. - Zamiast niepokoić się tym, co może wydarzyć się jutro, ludzie zrobiliby lepiej, gdyby zaczęli się zastanawiać nad dniem dzisiejszym.
- Bez wątpienia masz rację, Krateriosie, ale ludzie już tacy są: gdy idą, patrzą przed siebie, a nie pod nogi.
Éric-Emmanuel Schmitt
- Do nikogo nie dzwoniłem. Nic nie robiłem.
- Przez trzy godziny?
-Czekałem, pani sierżant. Siedziałem na sofie i czekałem, aż mój świat się naprawi. Potem, kiedy tak się w żadem magiczny sposób nie stało, zadzwoniłem na policje.
Lisa Gardner
Prócz oddechów w baraku nie było dźwięku, nikt nie widział snów i nie rozmawiał ze wspomnieniami – każdy istniał bez żadnego
nadmiaru życia i w czasie snu pozostawało żywe tylko serce, chroniące człowieka.
Andriej Płatonow
Człowiek nigdy nie uwalnia się do końca od wspomnień z dzieciństwa. Wloką się za nim jak zjawy, nękają w dorosłym życiu. W garniturze i krawacie, w fartuchu badacza czy w stroju klauna, zawsze nosimy w sobie dziecko, którym byliśmy.
Marc Levy
- Miało być majestatycznie i dostojnie! Obiecałaś, ze będzie ,,majestatycznie i dostojnie'!
- Tak. Wybacz. Zaraz po tym zmieniłam zdanie.
- Zmieniłaś zdanie?
- Majestatycznie i dostojnie możecie mnie złożyć do grobu. Teraz idziemy na Wojnę.
Kathrin Szczepanik
Maria Rodziewiczówna
- A jeśli zostałabym w domu i już do pana nie wróciła?
- Nie zrobiłaby pani tego!
- Skąd pan to może wiedzieć? Przecież nikt panu nie powiedział, jak zazwyczaj traktuję nagich mężczyzn, których spotykam w krzakach.
Éric-Emmanuel Schmitt
-Kretynizm!- krzyknął Kraterios. - Zamiast niepokoić się tym, co może wydarzyć się jutro, ludzie zrobiliby lepiej, gdyby zaczęli się zastanawiać nad dniem dzisiejszym.
- Bez wątpienia masz rację, Krateriosie, ale ludzie już tacy są: gdy idą, patrzą przed siebie, a nie pod nogi.
Éric-Emmanuel Schmitt
- Do nikogo nie dzwoniłem. Nic nie robiłem.
- Przez trzy godziny?
-Czekałem, pani sierżant. Siedziałem na sofie i czekałem, aż mój świat się naprawi. Potem, kiedy tak się w żadem magiczny sposób nie stało, zadzwoniłem na policje.
Lisa Gardner
Prócz oddechów w baraku nie było dźwięku, nikt nie widział snów i nie rozmawiał ze wspomnieniami – każdy istniał bez żadnego
nadmiaru życia i w czasie snu pozostawało żywe tylko serce, chroniące człowieka.
Andriej Płatonow
Człowiek nigdy nie uwalnia się do końca od wspomnień z dzieciństwa. Wloką się za nim jak zjawy, nękają w dorosłym życiu. W garniturze i krawacie, w fartuchu badacza czy w stroju klauna, zawsze nosimy w sobie dziecko, którym byliśmy.
Marc Levy
- Miało być majestatycznie i dostojnie! Obiecałaś, ze będzie ,,majestatycznie i dostojnie'!
- Tak. Wybacz. Zaraz po tym zmieniłam zdanie.
- Zmieniłaś zdanie?
- Majestatycznie i dostojnie możecie mnie złożyć do grobu. Teraz idziemy na Wojnę.
Kathrin Szczepanik