gardzi otoczeniem, nie jest tym samym, który – w jego osobie- cieszy się tym otoczeniem albo się nim męczy. Rozległą kolonie naszego bycia zamieszkują różnego rodzaju ludzie odmiennie myślący i czujący.
Fernando Pessoa
No i jak tam? Zauważyłeś coś? – spytałem.
– Owszem. Faceta, który grilluje na balkonie. Chyba obchodzi urodziny, bo grilluje w garniturze.
Poza tym nic.
Julie Kagawa
Są pewne reguły, które duch narodu wytwarza, ot tak, w sposób naturalny, niczym drzewo liście. Reguły te opierają się u nas na jednej zasadzie: ładna dziewczyna jest dziwką, a brzydka – biedaczka! – nie.
Ornela Vorpsi
Świat Hrathena był kontrolowany i przewidywalny, jego religia logiczna. Dilaf przypominał kociołek wrzątku wylany na lód Hrathena. Ostatecznie obaj skończyliby osłabieni i rozproszeni, jak chmury pary na wietrze.
Brandon Sanderson
Człowiek zwyczajny może uwierzyć raczej w możliwość podróży międzyplanetarnej w wagonie sypialnym aniżeli w ustąpienie określonej struktury polityczno-filozoficznej.
Tadeusz Kroński
- Stałeś się dla Boga ruchomym celem.
Zaskoczyła go.
- Bóg, jeśli istnieje, znajdzie mnie w dogodnym dla siebie czasie i w dogodnym dla siebie miejscu. Na moje wymagania nie zerknie (...).
Andrzej Ziemiański
Fernando Pessoa
No i jak tam? Zauważyłeś coś? – spytałem.
– Owszem. Faceta, który grilluje na balkonie. Chyba obchodzi urodziny, bo grilluje w garniturze.
Poza tym nic.
Julie Kagawa
Są pewne reguły, które duch narodu wytwarza, ot tak, w sposób naturalny, niczym drzewo liście. Reguły te opierają się u nas na jednej zasadzie: ładna dziewczyna jest dziwką, a brzydka – biedaczka! – nie.
Ornela Vorpsi
Świat Hrathena był kontrolowany i przewidywalny, jego religia logiczna. Dilaf przypominał kociołek wrzątku wylany na lód Hrathena. Ostatecznie obaj skończyliby osłabieni i rozproszeni, jak chmury pary na wietrze.
Brandon Sanderson
Człowiek zwyczajny może uwierzyć raczej w możliwość podróży międzyplanetarnej w wagonie sypialnym aniżeli w ustąpienie określonej struktury polityczno-filozoficznej.
Tadeusz Kroński
- Stałeś się dla Boga ruchomym celem.
Zaskoczyła go.
- Bóg, jeśli istnieje, znajdzie mnie w dogodnym dla siebie czasie i w dogodnym dla siebie miejscu. Na moje wymagania nie zerknie (...).
Andrzej Ziemiański