się przeszłości każdego i jedno słowo wystarczy, by pojawiły się w umyśle tak jasno i wyraźnie, jakby rozegrały się wczoraj.
Dmitry Glukhovsky
Absolutnie nie wiedział, czy to, co słyszał, było zupełną brednią, czy też genialną, pełną zawrotnych głębi dywagacją. O tym, że to nie był żaden dramat, nie wątpił wcale.
Stanisław Ignacy Witkiewicz
Czy mogłabyś zrobić tak, abym umarł pięknie z bohaterską pianą, eee, to znaczy pieśnią na ustach?
s.148.
Jurij Andruchowycz
Nadchodzi chwila, kiedy w zakodowanej informacji udaje się nam rozszyfrować dostatecznie dużo liter, żeby z absolutną pewnością odczytać treść.
Stephen Grosz
Bóg jest wiecznym szczęściem, nieśmiertelnym życiem, światłem nie znającym zachodu.
praca zbiorowa
Bo to takie cudowne dla kobiety, kiedy wie, że ktoś żył jakimś filmem, który kręcił z nią sobie w głowie.
Jakub Żulczyk
Moje ego było tak wielkie, że jak komuś upadła laska, to byłem pierwszy, żeby ją podnieść.
Albert Camus
[...] ból nie rozpływa się w czasie i krzyk dziecka sprzed trzydziestu wieków nie jest ani trochę mniej krzykiem od tego, króry trzy dni temu się rozległ.
Czesław Miłosz
Dmitry Glukhovsky
Absolutnie nie wiedział, czy to, co słyszał, było zupełną brednią, czy też genialną, pełną zawrotnych głębi dywagacją. O tym, że to nie był żaden dramat, nie wątpił wcale.
Stanisław Ignacy Witkiewicz
Czy mogłabyś zrobić tak, abym umarł pięknie z bohaterską pianą, eee, to znaczy pieśnią na ustach?
s.148.
Jurij Andruchowycz
Nadchodzi chwila, kiedy w zakodowanej informacji udaje się nam rozszyfrować dostatecznie dużo liter, żeby z absolutną pewnością odczytać treść.
Stephen Grosz
Bóg jest wiecznym szczęściem, nieśmiertelnym życiem, światłem nie znającym zachodu.
praca zbiorowa
Bo to takie cudowne dla kobiety, kiedy wie, że ktoś żył jakimś filmem, który kręcił z nią sobie w głowie.
Jakub Żulczyk
Moje ego było tak wielkie, że jak komuś upadła laska, to byłem pierwszy, żeby ją podnieść.
Albert Camus
[...] ból nie rozpływa się w czasie i krzyk dziecka sprzed trzydziestu wieków nie jest ani trochę mniej krzykiem od tego, króry trzy dni temu się rozległ.
Czesław Miłosz