okazało się, że nie posiada sztuki pisania - stanowiska nie otrzymał. Żyd, nie mogąc znaleźć w Rzeszowie żadnego zajęcia, sprzedał swe graty i wyjechał do Ameryki. Tu mu się poszczęściło. Najpierw prowadził drobny handelek, potem handel hurtowy, przeprowadził kilka udanych transakcji giełdowych, wreszcie doszedł do olbrzymiej fortuny. Zaabsorbowany robieniem pieniędzy, nie miał czasu nauczyć się pisać. Wszystkie listy, czeki, zobowiązania podpisywał zań szwagier. W międzyczasie ożenił się. Pewnego dnia jednak szwagier zachorował, a tu sekretarz przynosi mu czeki do podpisania. Po chwili wahania, poleca, by sekretarz podpisał je jego nazwiskiem. "Czy pana prezesa boli ręka?" - pyta sekretarz, a ten mu odpowiada: "nie, po prostu nie umiem pisać". Wówczas sekretarz, patrząc nań z uwielbieniem, woła: "boże, jakim pan byłby wielkim finansistą, gdyby pan umiał pisać". A na to milioner: "Nie, panie, gdybym umiał pisać, byłbym sługą bożniczym w Rzeszowie i zarabiałbym dziesięć dolarów miesięcznie".
Fred Belin
Kocham cię, Marto, ale chyba nie tym uczuciem, jakim byś chciała. I czy naprawdę chcesz? Tak długo pielęgnujesz swoje uczucie, które nazywasz bękarckim, czyli niechcianym?
To nie jest tak, że ja nie chcę.
Ech, kochana Marto. Zobaczymy, co z nami będzie.
Edward Stachura
-Jesteś gotowa?
-Wybacz, myślałam.
-To nigdy nie jest dobry znak.
Rachel Van Dyken
- Jakże to tak? Od własnych dzieci pan chce się wymigać? - Po czym równie surowo spojrzała na Mariana i dodała:
- A tu następny! Jak się dzieci nie chce, to się rozporek trzyma zapięty! Ja wiem, że kiedyś o tych sprawach wcale nie uczyli, ale ja swoje dzieci inaczej wychowywałam. Bo gdyby moi rodzice byli bardziej światli, to ja bym nie tylko pięciu wałkoni nie miała, ale jeszcze lepszego męża sama bym sobie znalazła. A tak to poszłam, za kogo ojciec kazał, a potem ... Szkoda gadać!
Olga Rudnicka
Orkiestra przestanie grać, ale ja będę tańczył …
Samoloty przestaną latać, będę latał sam…
Czas się zatrzyma, ale ja będę wciąż Cię kochał.
Nie wiem gdzie, nie wiem jak,
Ale wciąż będę Cię kochał...
Guillaume Musso
Fred Belin
Kocham cię, Marto, ale chyba nie tym uczuciem, jakim byś chciała. I czy naprawdę chcesz? Tak długo pielęgnujesz swoje uczucie, które nazywasz bękarckim, czyli niechcianym?
To nie jest tak, że ja nie chcę.
Ech, kochana Marto. Zobaczymy, co z nami będzie.
Edward Stachura
-Jesteś gotowa?
-Wybacz, myślałam.
-To nigdy nie jest dobry znak.
Rachel Van Dyken
- Jakże to tak? Od własnych dzieci pan chce się wymigać? - Po czym równie surowo spojrzała na Mariana i dodała:
- A tu następny! Jak się dzieci nie chce, to się rozporek trzyma zapięty! Ja wiem, że kiedyś o tych sprawach wcale nie uczyli, ale ja swoje dzieci inaczej wychowywałam. Bo gdyby moi rodzice byli bardziej światli, to ja bym nie tylko pięciu wałkoni nie miała, ale jeszcze lepszego męża sama bym sobie znalazła. A tak to poszłam, za kogo ojciec kazał, a potem ... Szkoda gadać!
Olga Rudnicka
Orkiestra przestanie grać, ale ja będę tańczył …
Samoloty przestaną latać, będę latał sam…
Czas się zatrzyma, ale ja będę wciąż Cię kochał.
Nie wiem gdzie, nie wiem jak,
Ale wciąż będę Cię kochał...
Guillaume Musso