być uczciwi, nie chcemy ranić tych, których kochamy; odmawiamy sobie, dla jakichś niejasnych przyczyn, pewnych przyjemności, a później tego żałujemy. Mówiłem, że jest w tym rodzaj tchórzliwej dobroci, że prawie zawsze mamy pretensje do tych, którzy nam kazali wyrzec się w ten sposób samych siebie, i że w rezultacie lepiej, i dla nich, i dla nas, mieć odwagę, wiedzieć, co lubimy, i patrzeć w życiu prosto w twarz.
André Maurois
-Serio? W tej całej sytuacji to właśnie ciąża sprawia, że się krzywisz? Ciąża?
-Kiedyś kazała mi siebie dotknąć. No wiesz, brzucha. I mówiła o jej... no wiesz, o swoich...-wskazał na swoją klatkę piersiową i wyszeptał:-brodawkach.
-No tak-stwierdziła sucho Astrid- to na pewno było dla ciebie wstrząsające.
Michael Grant
Czy jesteśmy takimi aktorami życia, na ile przygotują nam scenę i dekoracje? – myślałam. – A jacy byśmy byli, grając rolę w innym teatrze? Czy bylibyśmy tacy sami jak teraz? A może w innych kostiumach, z innymi statystami i w innej scenografii bylibyśmy zupełnie innymi ludźmi? I być może, otoczeni ociekającym bogactwem i upojeni nieograniczoną władzą, ulegalibyśmy najbardziej makiawelicznym demonom, które kusząc przekraczaniem kolejnych granic, sprowadzałyby nas na mroczne drogi coraz bardziej wyrafinowanych występków i niegodziwości? Ile razy w życiu zakładamy maski? I czy potrafimy je zdjąć w odpowiednim momencie? A może ich nigdy nie odkładamy?
Laila Shukri
Z czasem jednak to, co niezwykłe naturalnie wróciło do normalności, a nad ich wspólnym życiem pojawił się jakiś mrok. Kiedy Sōsuke cofał się myślami i śledził bieg wydarzeń, w głębi serca zdawał sobie sprawę, że ta krótka wymiana zdań rzuciła cień na całe ich późniejsze życie. Drżał na myśl o tym, jak straszliwą siłę ma przeznaczenie, które może zamienić niewinny początek w tak znaczącą przyszłość.
Sōseki Natsume
André Maurois
-Serio? W tej całej sytuacji to właśnie ciąża sprawia, że się krzywisz? Ciąża?
-Kiedyś kazała mi siebie dotknąć. No wiesz, brzucha. I mówiła o jej... no wiesz, o swoich...-wskazał na swoją klatkę piersiową i wyszeptał:-brodawkach.
-No tak-stwierdziła sucho Astrid- to na pewno było dla ciebie wstrząsające.
Michael Grant
Czy jesteśmy takimi aktorami życia, na ile przygotują nam scenę i dekoracje? – myślałam. – A jacy byśmy byli, grając rolę w innym teatrze? Czy bylibyśmy tacy sami jak teraz? A może w innych kostiumach, z innymi statystami i w innej scenografii bylibyśmy zupełnie innymi ludźmi? I być może, otoczeni ociekającym bogactwem i upojeni nieograniczoną władzą, ulegalibyśmy najbardziej makiawelicznym demonom, które kusząc przekraczaniem kolejnych granic, sprowadzałyby nas na mroczne drogi coraz bardziej wyrafinowanych występków i niegodziwości? Ile razy w życiu zakładamy maski? I czy potrafimy je zdjąć w odpowiednim momencie? A może ich nigdy nie odkładamy?
Laila Shukri
Z czasem jednak to, co niezwykłe naturalnie wróciło do normalności, a nad ich wspólnym życiem pojawił się jakiś mrok. Kiedy Sōsuke cofał się myślami i śledził bieg wydarzeń, w głębi serca zdawał sobie sprawę, że ta krótka wymiana zdań rzuciła cień na całe ich późniejsze życie. Drżał na myśl o tym, jak straszliwą siłę ma przeznaczenie, które może zamienić niewinny początek w tak znaczącą przyszłość.
Sōseki Natsume