ja — ja jedna umiem opłakiwać tego człowieka tak, jak on na to zasługuje. Lecz w chwili, gdy nasze dłonie trwały jeszcze w uścisku, wyraz strasznej rozpaczy pojawił się na jej twarzy i pojąłem, że ta kobieta należy do istot, które nie są igraszką czasu. Dla niej on umarł zaledwie wczoraj. I zaiste! to wrażenie było takie potężne, że i mnie się również wydało, iż umarł zaledwie wczoraj — nie, w tej oto chwili. Ujrzałem i ją, i jego w tej samej minucie — jego śmierć i jej boleść — ujrzałem jej ból w momencie jego śmierci. Rozumiecie? Widziałem ich razem — słyszałem ich razem.
Joseph Conrad
- Izoldo, co wiesz dzisiaj? Co ciebie dręczy?
- Ach, wszystko to, co wiem, dręczy mnie, i wszystko, co widzę! To niebo mnie dręczy i to morze, i ciało moje, i życie moje!
Położyła rękę na ramieniu Tristana, łzy przygasiły promienie jej oczu, wargi zadrżały. Zapytał:
- Miła, co ciebie dręczy?
Odpowiedziała:
- Iż cię miłuję.
Joseph Bédier
-dlaczego nie wierzysz w Boga?- pyta
-A dlaczego ty wierzysz?
Delia spogląda na Sophie, a na jej twarzy rozlewa się łagodność.
-chyba dlatego odpowiada- że są na tym świecie rzeczy tak cudowne, że po prostu nie można przypisać całej zasługi człowiekowi.
A inne tak potworne, że nie można na niego zwalić całej winy, myślę.
Jodi Picoult
Pedagodzy w ogóle mają ciężko. To jest chyba jedyny zawód, w którym człowiek sam ocenia swoją pracę. Pomyślcie tylko, jeśli dziecko niczego nie zrozumiało na lekcji, bo umierało z nudów i na dodatek dostało dwóję, to w sumie wszystko się sprowadza do tego, że nauczyciel sam sobie wystawił pałę. To znaczy, że nieumiejętnie przekazał materiał, nie zainteresował swoim przedmiotem i nie potrafił wytłumaczyć.
Daria Doncowa
Joseph Conrad
- Izoldo, co wiesz dzisiaj? Co ciebie dręczy?
- Ach, wszystko to, co wiem, dręczy mnie, i wszystko, co widzę! To niebo mnie dręczy i to morze, i ciało moje, i życie moje!
Położyła rękę na ramieniu Tristana, łzy przygasiły promienie jej oczu, wargi zadrżały. Zapytał:
- Miła, co ciebie dręczy?
Odpowiedziała:
- Iż cię miłuję.
Joseph Bédier
-dlaczego nie wierzysz w Boga?- pyta
-A dlaczego ty wierzysz?
Delia spogląda na Sophie, a na jej twarzy rozlewa się łagodność.
-chyba dlatego odpowiada- że są na tym świecie rzeczy tak cudowne, że po prostu nie można przypisać całej zasługi człowiekowi.
A inne tak potworne, że nie można na niego zwalić całej winy, myślę.
Jodi Picoult
Pedagodzy w ogóle mają ciężko. To jest chyba jedyny zawód, w którym człowiek sam ocenia swoją pracę. Pomyślcie tylko, jeśli dziecko niczego nie zrozumiało na lekcji, bo umierało z nudów i na dodatek dostało dwóję, to w sumie wszystko się sprowadza do tego, że nauczyciel sam sobie wystawił pałę. To znaczy, że nieumiejętnie przekazał materiał, nie zainteresował swoim przedmiotem i nie potrafił wytłumaczyć.
Daria Doncowa