świadomości politycznej poddanych cara. W pojęciu Moskwicina między tymi dwoma objawami utrwala się związek przyczyny i skutku, rozszerzenie państwa; wzrost jego mocy splata się nierozłącznie z despotyzmem władzy. Carowie otoczeni są aureolą jedynych pomnożycieli ojczyzny. To przekonanie o nierozdzielnym związku potęgi państwa z władzą nieograniczoną cara ustala się i, jako instynkt dziedziczny, przechodzi z pokolenia na pokolenie.
Jan Kucharzewski
- Nie wkurwiaj! Mów po ludzku!
Jekyll rozsiadł się i zaczął wyjaśniać:
- Bliźniacy jednojajowi, jak nazwa wskazuje, powstali z jednej komórki jajowej, którą, jak wiemy, zapłonił jeden plemnik.
- Bez pierdolenia.
- Bez pierdolenia zapłonić by się raczej nie udało.
Katarzyna Bonda
[...] Podłoża mysli samobójczych sa bardzo różne. w moim przypadku było to głębokie przeswiadczenie, że to jest za duzo dla mnie, jakkolwiek zdarzaja się większe tragedie z życiu; wiem, ludzie tracą domy, rodziny, dzieci. Jednak takie wartościowanie nie ma sensu, każdy na swój sposób przeżywa nieszczęśia. Wydawało mi się, ze nie dojdę do siebie. Nie odważyłabym sie odebrac sobie życia, ale gdybym wtedy zamkneła oczy i rano sie nie obudziła, nie byłoby mi żal.
Martyna Wojciechowska
Jesteś idiotą… — zaczął Jojo, zdecydowanym ruchem chwytając Dexa za bluzę. — Jesteś idiotą, jeśli myślisz, że ja nie czułem się podobnie! — wrzasnął, potrząsając nim jak lalką.
Zdezorientowany Dex zerknął na wściekłego chłopaka, nic już nie rozumiejąc.
Buntowniczy głos Jojo załamał się, on zaś zwolnił uchwyt, gapiąc się w ziemię.
— Idiotą, który przez cały ten czas był moim oparciem...
Evanna Shamrock
Jan Kucharzewski
- Nie wkurwiaj! Mów po ludzku!
Jekyll rozsiadł się i zaczął wyjaśniać:
- Bliźniacy jednojajowi, jak nazwa wskazuje, powstali z jednej komórki jajowej, którą, jak wiemy, zapłonił jeden plemnik.
- Bez pierdolenia.
- Bez pierdolenia zapłonić by się raczej nie udało.
Katarzyna Bonda
[...] Podłoża mysli samobójczych sa bardzo różne. w moim przypadku było to głębokie przeswiadczenie, że to jest za duzo dla mnie, jakkolwiek zdarzaja się większe tragedie z życiu; wiem, ludzie tracą domy, rodziny, dzieci. Jednak takie wartościowanie nie ma sensu, każdy na swój sposób przeżywa nieszczęśia. Wydawało mi się, ze nie dojdę do siebie. Nie odważyłabym sie odebrac sobie życia, ale gdybym wtedy zamkneła oczy i rano sie nie obudziła, nie byłoby mi żal.
Martyna Wojciechowska
Jesteś idiotą… — zaczął Jojo, zdecydowanym ruchem chwytając Dexa za bluzę. — Jesteś idiotą, jeśli myślisz, że ja nie czułem się podobnie! — wrzasnął, potrząsając nim jak lalką.
Zdezorientowany Dex zerknął na wściekłego chłopaka, nic już nie rozumiejąc.
Buntowniczy głos Jojo załamał się, on zaś zwolnił uchwyt, gapiąc się w ziemię.
— Idiotą, który przez cały ten czas był moim oparciem...
Evanna Shamrock