zostawiają blizny, ale nie powstrzymują od dotarcia do mety. Ból to seria impulsów. Bodźców przekazywanych od zakończeń nerwowych do mózgu, które mówią nam, żeby odsunąć rękę od palnika, zaszyć ranę ciętą. To funkcja wykształcona w drodze ewolucji, język przetrwania. Ból jako konkretne, namacalne zjawisko nie istnieje.
Brenna Yovanoff
Ambicja, żądania wybitności znikały radośnie, kiedy spoczywał w niej. To było wspaniałe. Ale ona musiała poczuć, że jest pełna. Bogini nie powinna się wiercić. Dlatego Breavman musi pracować nad tym, by ją uszczęśliwić i uspokoić. Shell nauczyła się posługiwać konwencjonalnym narzędziem orgazmu, który dla kobiety stanowi początek dumy i ciszy.
s.171.
Leonard Cohen
- [...] No więc jak, to prawda, że znaleźli panią Baudo powieszoną?
Irina patrzyła na niego z lekka przerażonym wzrokiem.
- Umiecie dochować tajemnicy? - zapytał konfidencjonalnym szeptem Rocco.
- Jasne! - potwierdził wojskowy, dumnie wypinając pierś.
- Ja też! - wtrąciła Irina.
- No to się nie dziwcie, że ja także - skwitował Rocco i odszedł, zostawiając ich z niczym.
Antonio Manzini
Twoje milczenie jest zadawanym mi codziennie gwałtem, co dzień i co godzina powracającym upokorzeniem i szyderstwem, niszczeniem we mnie zaufania, którym darzyłam ciebie i w ogóle wszystkich ludzi. Podczas gdy ja - namówiona przez ciebie do szczerości - otworzyłam się przed tobą i nie oglądając się na nic, wyznałam ci prostodusznie wszystkie uczucia, jakie tylko potrafiłam nazwać, ty dręczysz mnie co dzień i co godzina swoim milczeniem.
Nicole Müller
Brenna Yovanoff
Ambicja, żądania wybitności znikały radośnie, kiedy spoczywał w niej. To było wspaniałe. Ale ona musiała poczuć, że jest pełna. Bogini nie powinna się wiercić. Dlatego Breavman musi pracować nad tym, by ją uszczęśliwić i uspokoić. Shell nauczyła się posługiwać konwencjonalnym narzędziem orgazmu, który dla kobiety stanowi początek dumy i ciszy.
s.171.
Leonard Cohen
- [...] No więc jak, to prawda, że znaleźli panią Baudo powieszoną?
Irina patrzyła na niego z lekka przerażonym wzrokiem.
- Umiecie dochować tajemnicy? - zapytał konfidencjonalnym szeptem Rocco.
- Jasne! - potwierdził wojskowy, dumnie wypinając pierś.
- Ja też! - wtrąciła Irina.
- No to się nie dziwcie, że ja także - skwitował Rocco i odszedł, zostawiając ich z niczym.
Antonio Manzini
Twoje milczenie jest zadawanym mi codziennie gwałtem, co dzień i co godzina powracającym upokorzeniem i szyderstwem, niszczeniem we mnie zaufania, którym darzyłam ciebie i w ogóle wszystkich ludzi. Podczas gdy ja - namówiona przez ciebie do szczerości - otworzyłam się przed tobą i nie oglądając się na nic, wyznałam ci prostodusznie wszystkie uczucia, jakie tylko potrafiłam nazwać, ty dręczysz mnie co dzień i co godzina swoim milczeniem.
Nicole Müller