tej jedynej, nie wiedząc, że uczucia powoli, powoli będą matowiały i słabły, że życie, które teraz jest takie wielkie i nieogarnione, nieubłaganie zacznie się kurczyć, aż osiągnie rozmiary, z którymi człowiek będzie umiał sobie poradzić, zmieni się w coś, co już tak bardzo nie boli, lecz zarazem nie przynosi już takiej radości.
Karl Ove Knausgård
..po wyjściu z kościoła Atena spotyka Chrystusa. Z twarzą zalaną łzami rzuca Mu się w ramiona i błaga, by jej wyjaśnił, czemu ją wyrzucono za drzwi tylko dlatego, że podpisała jakiś świstek, który w wymiarze duchowym nie ma najmniejszego znaczenia, a liczy się tylko dla notariusza i urzędu podatkowego. A Jezus spogląda na Atenę i mówi: Spójrz, dziecko, mnie też wyrzucono. Już od bardzo dawna nie chcą mnie wpuścić do środka. .."
Paulo Coelho
Ponoć ciężkie choroby pomagają przejrzeć na oczy. Ja dowiedziałem się tylko, że umrę, ale to wiedziałem już wcześniej. Nie zmienił się zatem stan mojej wiedzy - za to kompletnie posypały się moje możliwości planowania. Najsensowniejszym rozwiązaniem wydawało się żyć dalej - gdybym tylko wiedział ile mam jeszcze czasu. Jeżeli trzy miesiące, spędziłbym je z rodziną. Rok ? Napisałbym książkę. Dziesięć lat ? Wróciłbym do leczenia. Stara prawda, że żyje się wyłącznie obecną chwilą, też szczególnie nie pomagała. Bo niby co miałem zrobić z tą chwilą ?
Paul Kalanithi
Nie, ja pracować nie lubię. Wolę próżnować i myśleć o wszystkich pięknych rzeczach, które można by zrobić. Nie lubię pracy — żaden człowiek jej nie lubi — ale lubię to, co jest w pracy—sposobność do odnalezienia siebie samego, swej własnej rzeczywistości — dla siebie, nie dla innych — której inni ludzie poznać nie mogą. Widzą tylko pozory i nigdy nie są w stanie powiedzieć, co one naprawdę znaczą.
Joseph Conrad
Karl Ove Knausgård
..po wyjściu z kościoła Atena spotyka Chrystusa. Z twarzą zalaną łzami rzuca Mu się w ramiona i błaga, by jej wyjaśnił, czemu ją wyrzucono za drzwi tylko dlatego, że podpisała jakiś świstek, który w wymiarze duchowym nie ma najmniejszego znaczenia, a liczy się tylko dla notariusza i urzędu podatkowego. A Jezus spogląda na Atenę i mówi: Spójrz, dziecko, mnie też wyrzucono. Już od bardzo dawna nie chcą mnie wpuścić do środka. .."
Paulo Coelho
Ponoć ciężkie choroby pomagają przejrzeć na oczy. Ja dowiedziałem się tylko, że umrę, ale to wiedziałem już wcześniej. Nie zmienił się zatem stan mojej wiedzy - za to kompletnie posypały się moje możliwości planowania. Najsensowniejszym rozwiązaniem wydawało się żyć dalej - gdybym tylko wiedział ile mam jeszcze czasu. Jeżeli trzy miesiące, spędziłbym je z rodziną. Rok ? Napisałbym książkę. Dziesięć lat ? Wróciłbym do leczenia. Stara prawda, że żyje się wyłącznie obecną chwilą, też szczególnie nie pomagała. Bo niby co miałem zrobić z tą chwilą ?
Paul Kalanithi
Nie, ja pracować nie lubię. Wolę próżnować i myśleć o wszystkich pięknych rzeczach, które można by zrobić. Nie lubię pracy — żaden człowiek jej nie lubi — ale lubię to, co jest w pracy—sposobność do odnalezienia siebie samego, swej własnej rzeczywistości — dla siebie, nie dla innych — której inni ludzie poznać nie mogą. Widzą tylko pozory i nigdy nie są w stanie powiedzieć, co one naprawdę znaczą.
Joseph Conrad