wiele, wiele ponadto. Dla Maleńkiego Tima, który nie umarł, był drugim ojcem. Stał się tak dobrym przyjacielem, tak dobrym chlebodawcą, tak dobrym człowiekiem, że drugiego nie znajdziesz w tym naszym zacnym starym mieście ani też w żadnym innym zacnym starym mieście czy miasteczku na tym naszym zacnym starym świecie. Niektórzy wyśmiewali zmiany, jakie w nim zaszły, ale on nic sobie z tego nie robił. Był na tyle mądry, iż wiedział, że wszystko, co kiedykolwiek zdarzyło się ku dobremu na tej naszej ziemi, było początkowo przedmiotem drwin pewnego gatunku ludzi. Wiedząc zaś, że ludzie ci i tak będą ślepi, Scrooge uważał, iż lepiej jest dla nich, aby od pełnego drwin śmiechu robiły im się zmarszczki wokół oczu, niż aby ich choroba objawiała się w jakiejś mniej przyjemnej formie. W jego własnym sercu gościła pogoda i to mu wystarczało.
Charles Dickens
Uczą się unikania przesadnych nadziei, / znoszą jakoś zarówno siebie, jak i drugich, / dając i biorąc, co w zwykłych działaniach / jest, aby brać i dawać. Nie skarżą się; / ich zadowala ranek, który dzieli, / i wieczór, co łączy ich znowu / banalną rozmową przy ogniu. / Dwoje ludzi, co wiedzą, że jedno drugiego nie rozumie, / wychowujących dzieci, których nie pojmują / i które nie zrozumieją ich nigdy.
Thomas Stearns Eliot
To jest tak - myślał Lane, wsiadając za kierownicę swojego porshe. Czasem w życiu, choćby bardzo się chciało o coś walczyć, trzeba sobie odpuścić.
Nie musi ci się to podobać, nie musisz czuć się świetnie, że ci nie wyszło, i na pewno nie wyjdziesz z tego gówna bez szwanku, bo taka strata potrafi człowieka mocno poharatać, a nawet trwale okaleczyć. Ale trzeba sobie odpuścić, ponieważ wkładanie energii w beznadziejną sprawę nic nie da, lepiej więc jak najszybciej zacząć się z tym oswajać.
J.R. Ward
Filozofia miłości
Źródła spływają się w rzece
A rzeki znów — w oceanie;
Niebo ma w swojej opiece
Wichrów radosne splątanie;
Oddzielnych przedmiotów rzesza
Boską decyzją tajemną
Spotyka się, łączy, miesza —
A ty — nie złączysz się ze mną?
Spójrz, góry całuje słońce,
Fale brzeg biorą w objęcia;
Kwiat innym kwiatom na łące
Nie skąpi choćby dotknięcia;
Niebo ku ziemi twarz zwraca,
Nów gwiazdom otwiera nawias:
Trwa czuła żywiołów praca,
A ty — ty ust mi odmawiasz!
Percy Bysshe Shelley
Charles Dickens
Uczą się unikania przesadnych nadziei, / znoszą jakoś zarówno siebie, jak i drugich, / dając i biorąc, co w zwykłych działaniach / jest, aby brać i dawać. Nie skarżą się; / ich zadowala ranek, który dzieli, / i wieczór, co łączy ich znowu / banalną rozmową przy ogniu. / Dwoje ludzi, co wiedzą, że jedno drugiego nie rozumie, / wychowujących dzieci, których nie pojmują / i które nie zrozumieją ich nigdy.
Thomas Stearns Eliot
To jest tak - myślał Lane, wsiadając za kierownicę swojego porshe. Czasem w życiu, choćby bardzo się chciało o coś walczyć, trzeba sobie odpuścić.
Nie musi ci się to podobać, nie musisz czuć się świetnie, że ci nie wyszło, i na pewno nie wyjdziesz z tego gówna bez szwanku, bo taka strata potrafi człowieka mocno poharatać, a nawet trwale okaleczyć. Ale trzeba sobie odpuścić, ponieważ wkładanie energii w beznadziejną sprawę nic nie da, lepiej więc jak najszybciej zacząć się z tym oswajać.
J.R. Ward
Filozofia miłości
Źródła spływają się w rzece
A rzeki znów — w oceanie;
Niebo ma w swojej opiece
Wichrów radosne splątanie;
Oddzielnych przedmiotów rzesza
Boską decyzją tajemną
Spotyka się, łączy, miesza —
A ty — nie złączysz się ze mną?
Spójrz, góry całuje słońce,
Fale brzeg biorą w objęcia;
Kwiat innym kwiatom na łące
Nie skąpi choćby dotknięcia;
Niebo ku ziemi twarz zwraca,
Nów gwiazdom otwiera nawias:
Trwa czuła żywiołów praca,
A ty — ty ust mi odmawiasz!
Percy Bysshe Shelley