nikt by się nie domyślił teraz po moim głosie, że kiedy zobaczyłem betonowe fundamenty tam, gdzie jeszcze kilka lat wcześniej widziałem ogryzki murów, pokryte gdzieniegdzie tynkiem z resztkami farb w pastelowych kolorach, rzuciłem jedno z tych słów, które Basia opatruje niezmiennie komentarzem: „Ups, nawet za sto złotych bym tak nie powiedziała”.
Jacek Dehnel
Złośliwi mówili, że intelektualny poziom
Dżejdżeja sytuował się gdzieś w granicach trzeciej klasy szkoły
podstawowej, a ponieważ umysł Berniego oscylował wokół podobnego
przedziału, ściślej zaś rzecz ujmując, jakieś dwie klasy
niżej, to łatwo znajdowali ze sobą wspólny język.
Ireneusz Gębski
Slow zaczyna się w głowie.
Jeśli nie nauczymy się utrzymywania równowagi między czasem pracy a czasem
odpoczynku i zabawy, nie uporządkujemy swoich priorytetów, nie zadbamy
o wartościowe spędzanie wolnego czasu, w drewnianym domku pod lasem
będziemy równie sfrustrowani, jak w centrum wielkiego miasta. A do tego
będziemy mieć dalej do kina.
Joanna Glogaza
Od teraz widzą w nim zdrajcę. Rodzina Tuckera, z Nieustraszoności, za półtora tygodnia, w Dzień Odwiedzin, będzie mogła spotkać się z synem w siedzibie jego nowej frakcji, ale nie zrobi tego, bo ją porzucił. Nieobecność Jamesa będzie prześladować ich dom, on sam stanie się wolna przestrzenią, której nie zdołają zapełnić. A potem minie jakiś czas i dziura zniknie, jak wtedy, kiedy usuwa się jakiś organ, a soki ciała zajmują pozostałe po nim miejsce. Ludzie nie potrafią długo znosić pustki.
Veronica Roth
Jacek Dehnel
Złośliwi mówili, że intelektualny poziom
Dżejdżeja sytuował się gdzieś w granicach trzeciej klasy szkoły
podstawowej, a ponieważ umysł Berniego oscylował wokół podobnego
przedziału, ściślej zaś rzecz ujmując, jakieś dwie klasy
niżej, to łatwo znajdowali ze sobą wspólny język.
Ireneusz Gębski
Slow zaczyna się w głowie.
Jeśli nie nauczymy się utrzymywania równowagi między czasem pracy a czasem
odpoczynku i zabawy, nie uporządkujemy swoich priorytetów, nie zadbamy
o wartościowe spędzanie wolnego czasu, w drewnianym domku pod lasem
będziemy równie sfrustrowani, jak w centrum wielkiego miasta. A do tego
będziemy mieć dalej do kina.
Joanna Glogaza
Od teraz widzą w nim zdrajcę. Rodzina Tuckera, z Nieustraszoności, za półtora tygodnia, w Dzień Odwiedzin, będzie mogła spotkać się z synem w siedzibie jego nowej frakcji, ale nie zrobi tego, bo ją porzucił. Nieobecność Jamesa będzie prześladować ich dom, on sam stanie się wolna przestrzenią, której nie zdołają zapełnić. A potem minie jakiś czas i dziura zniknie, jak wtedy, kiedy usuwa się jakiś organ, a soki ciała zajmują pozostałe po nim miejsce. Ludzie nie potrafią długo znosić pustki.
Veronica Roth