kobieta, jeśli tylko uruchomi swój instynkt, potrafi ocenić, czy mężczyźnie na niej zależy. To widać we wszystkim co on robi i mówi. Ci dobrzy (...) będą dbać o ciebie. A źli, ci, którzy kłamią i oszukują, będą jeszcze wymagać od ciebie, żebyś poświęcała się dla nich, prowadziła porządny i miły dom, bo wszystko im się należy.
Annie Sanders
Jednym z najbardziej niesamowitych zachowań słoni w buszu jest fakt, że potrafią znienacka odpuścić sobie ogromne cierpienie. Ludzie tak nie umieją. Zawsze myślałam, że to z powodu religii, że liczymy na ponowne spotkanie z bliskimi w przyszłym życiu, jakkolwiek miałoby ono wyglądać. Słonie nie żywią owej nadziei, im pozostają wspomnienia doczesne. Może dlatego pogodzenie się ze śmiercią przychodzi im łatwiej.
Jodi Picoult
-Myślisz, że to zabawne być taką poważną, kiedy nawet jeszcze się nie skończyło gimnazjum? - zapytała.
-Nie widzę sposobu, żeby było inaczej.-odparł Li.- Śmiech przychodzi później, tak jak zęby mądrości, a śmiech z samego siebie- na końcu, w szaleńczym wyścigu ze śmiercią. I bywa, ze nie zdąży na czas.
John Steinbeck
Och, słyszałem już wcześniej te bzdury. Tak samo mówił lekarz, kiedy otwierał sterylizator, z którego wydostawał się drażniący nozdrza odór alkoholu. To był zapach zastrzyków i zapach kłamstwa. Obie te rzeczy sprowadzały się do jednego – kiedy ci mówili, że to będzie tylko maleńkie ukłucie, że w ogóle tego nie poczujesz, znaczyło to, że ból będzie naprawdę okropny.
Stephen King
Annie Sanders
Jednym z najbardziej niesamowitych zachowań słoni w buszu jest fakt, że potrafią znienacka odpuścić sobie ogromne cierpienie. Ludzie tak nie umieją. Zawsze myślałam, że to z powodu religii, że liczymy na ponowne spotkanie z bliskimi w przyszłym życiu, jakkolwiek miałoby ono wyglądać. Słonie nie żywią owej nadziei, im pozostają wspomnienia doczesne. Może dlatego pogodzenie się ze śmiercią przychodzi im łatwiej.
Jodi Picoult
-Myślisz, że to zabawne być taką poważną, kiedy nawet jeszcze się nie skończyło gimnazjum? - zapytała.
-Nie widzę sposobu, żeby było inaczej.-odparł Li.- Śmiech przychodzi później, tak jak zęby mądrości, a śmiech z samego siebie- na końcu, w szaleńczym wyścigu ze śmiercią. I bywa, ze nie zdąży na czas.
John Steinbeck
Och, słyszałem już wcześniej te bzdury. Tak samo mówił lekarz, kiedy otwierał sterylizator, z którego wydostawał się drażniący nozdrza odór alkoholu. To był zapach zastrzyków i zapach kłamstwa. Obie te rzeczy sprowadzały się do jednego – kiedy ci mówili, że to będzie tylko maleńkie ukłucie, że w ogóle tego nie poczujesz, znaczyło to, że ból będzie naprawdę okropny.
Stephen King