nigdy nie uda się ich w pełni naprawić. Zrozumiałam, że najgorsze straty to nie zbombardowane budynki, spalone samochody, wybite szyby w oknach. Nawet nie zaniedbane gospodarstwa, dziury w ogrodzeniach i niezebrane plony. Najgorsze było zniszczenie w głębi nas samych.
John Marsden
... - wtapiając się w tajemnicze jądro i pryzmat protoplazmatyczny królestwa - połączyła swój cień ze snem i zwiastunem śmierci. U schyłku dnia jak mgła podnosi się z ziemi ból, osacza nas smutek i żaluzje przesłaniają nie kończący się horyzont, gdzie morze łączy się z niebiem. Na narzucie łóżka leżą bezwładnie dwie woskowe dłonie, a wzdłuż białych żył tęskny szmer muszli powtarza legendę jej narodzin.
Henry Miller
Wyobrażam sobie niebo.
Jest tak wielkie, że natychmiast zasypiam, żeby się uspokoić.
Po przebudzeniu wiem, że Bóg jest trochę mniejszy niż
niebo. Bo przecież inaczej ciągle zasypialiśmy ze strachu podczas modlitwy.
Czy Bóg mówi w obcych językach?
Czy rozumie też obcokrajowców?
A może anioły siedzą w małych szklanych kabinkach i robią tłumaczenia?
Aglaja Veteranyi
Jak coś cię boli, masz hemoroidy!” Dla tych, co nie kumają, Kiesza zostawił pod fotożabą link do kryptopornusa, nakręconego uprzednio przez ukraińską bezpiekę, gdzie jakiś postępowy żurnalista powiadał to samo do swego partnera, tylko że po rosyjsku. Kiesza dodał od siebie, że nie wiadomo, dlaczego zachowanie seksualne godne rzymskiego wodza, uważa się na Ukrainie za materiał kompromitujący. Czy chodzi o to, że dziennikarzyna, posuwając partnera w zadek, przemawia po rosyjsku?
Wiktor Pielewin
John Marsden
... - wtapiając się w tajemnicze jądro i pryzmat protoplazmatyczny królestwa - połączyła swój cień ze snem i zwiastunem śmierci. U schyłku dnia jak mgła podnosi się z ziemi ból, osacza nas smutek i żaluzje przesłaniają nie kończący się horyzont, gdzie morze łączy się z niebiem. Na narzucie łóżka leżą bezwładnie dwie woskowe dłonie, a wzdłuż białych żył tęskny szmer muszli powtarza legendę jej narodzin.
Henry Miller
Wyobrażam sobie niebo.
Jest tak wielkie, że natychmiast zasypiam, żeby się uspokoić.
Po przebudzeniu wiem, że Bóg jest trochę mniejszy niż
niebo. Bo przecież inaczej ciągle zasypialiśmy ze strachu podczas modlitwy.
Czy Bóg mówi w obcych językach?
Czy rozumie też obcokrajowców?
A może anioły siedzą w małych szklanych kabinkach i robią tłumaczenia?
Aglaja Veteranyi
Jak coś cię boli, masz hemoroidy!” Dla tych, co nie kumają, Kiesza zostawił pod fotożabą link do kryptopornusa, nakręconego uprzednio przez ukraińską bezpiekę, gdzie jakiś postępowy żurnalista powiadał to samo do swego partnera, tylko że po rosyjsku. Kiesza dodał od siebie, że nie wiadomo, dlaczego zachowanie seksualne godne rzymskiego wodza, uważa się na Ukrainie za materiał kompromitujący. Czy chodzi o to, że dziennikarzyna, posuwając partnera w zadek, przemawia po rosyjsku?
Wiktor Pielewin