się surowo; powinniśmy po prostu iść przez życie krok za krokiem, nie przejmując się opiniami innych ludzi na nasz temat ani nie mierząc się ich miarką. Musimy wybaczać samym sobie i czuć wdzięczność za rzeczy, które pomagają nam się rozwijać.
Betty J. Eadie
Spoglądam na niego zamglonym wzrokiem.
– Co takiego?
Mam wrażenie, że nie kłamie… Mówi prawdę? Jest pełen nadziei? Jaki?
– Słyszałaś.
– Nie. Jestem pewna, że źle zrozumiałam.
– Dobrze zrozumiałaś. Przy tobie czuję… coś nieznanego. Nie wiem, jak sobie radzić z takimi uczuciami, Tesso, i dlatego robię jedyne, co potrafię. – Urywa i powoli wypuszcza powietrze. – To znaczy jestem dupkiem.
Anna Todd
KAżdy w miarę upływu lat, dzień po dniu, spycha w głąb siebie część cienia, z jakim styka się na codzień, czy to własnego, czy zewnętrznego. to humus lęków, matryca potworów wewnątrz nas. niektórzy grzebią w nich sobie tyle, że stos ów przybiera kolosalne rozmiary, powstaje ukryty świat i w nim zanurzone są korzenie osobowości, to ruchomy zbiornik, pochłaniający wszystko wokół, dusząca kreatura: Lewiatan Cieni.
Maxime Chattam
- To ja byłem tym głupim sukinsynem, który złamał Ci serce.
- Nie zrobiłeś tego świadomie - otwierając pełne łez oczy - Po prostu sprawiłeś, że nie byłam w stanie pokochać innego mężczyzny. Nawet ja nie mogłam wiedzieć, iż młodzieńcze zadurzenie przetrwa tak długo.
Sandra Brown
Betty J. Eadie
Spoglądam na niego zamglonym wzrokiem.
– Co takiego?
Mam wrażenie, że nie kłamie… Mówi prawdę? Jest pełen nadziei? Jaki?
– Słyszałaś.
– Nie. Jestem pewna, że źle zrozumiałam.
– Dobrze zrozumiałaś. Przy tobie czuję… coś nieznanego. Nie wiem, jak sobie radzić z takimi uczuciami, Tesso, i dlatego robię jedyne, co potrafię. – Urywa i powoli wypuszcza powietrze. – To znaczy jestem dupkiem.
Anna Todd
KAżdy w miarę upływu lat, dzień po dniu, spycha w głąb siebie część cienia, z jakim styka się na codzień, czy to własnego, czy zewnętrznego. to humus lęków, matryca potworów wewnątrz nas. niektórzy grzebią w nich sobie tyle, że stos ów przybiera kolosalne rozmiary, powstaje ukryty świat i w nim zanurzone są korzenie osobowości, to ruchomy zbiornik, pochłaniający wszystko wokół, dusząca kreatura: Lewiatan Cieni.
Maxime Chattam
- To ja byłem tym głupim sukinsynem, który złamał Ci serce.
- Nie zrobiłeś tego świadomie - otwierając pełne łez oczy - Po prostu sprawiłeś, że nie byłam w stanie pokochać innego mężczyzny. Nawet ja nie mogłam wiedzieć, iż młodzieńcze zadurzenie przetrwa tak długo.
Sandra Brown