wszystko sprowadza się do jednego: miłości i jej powinności, smutku i jego prawdy. Koniec końców mamy tylko to. Pomaga nam się trzymać, dopóki nie wzejdzie słońce.
Gregory David Roberts
- Legionie, cuneum formate! - krzyknęła Reyna. - Do ataku!
(...)
- Grecy! - zawołał Percy. - No, bierzmy się do walki!
Zawyli jak upiory i rzucili się do ataku.
Jason uśmiechnął się. Kochał Greków. Nie posiadali za grosz organizacji, ale nadrabiali entuzjazmem.
Rick Riordan
Być może w chwili zagłady świata będzie można wreszcie zobaczyć, jak został stworzony. Oceany, góry. Nieporadny kontrspektakl rzeczy przestających istnieć. Wszechogarniająca jałowość, nienasycona i przenikliwie doczesna. Cisza.
Cormac McCarthy
Trzy razy wbijał igłę,zanim udało mu się wciągnąć do strzykawki trochę krwi ,co znaczyło,że wszedł w żyłę.Cały czas mamrotał ,że to do dupy pomysł i w końcu władował mi całą działkę...
Christiane Felscherinow
W głębi swojego jestestwa ten chłopiec doskonale wiedział, że jest sierotą, adoptowanym dzieckiem, małym uchodźcą. Wiedział o tym instynktownie, jak dzikie zwierzę, które udaje oswojone, ale nigdy nie zapomina o dawnej wolności.
Bernard Minier
Nasza miłość poczęła się w żarze namiętności i mądrzy ludzie powiadają, że taka namiętność musi w końcu uschnąć, lecz nie nasza, ta bowiem przemieniła się w długą, głęboką miłość.
Bernard Cornwell
- Nie bedę znosił tych paszkwili!
- Oszczerstw, Panie Glazer - poprawiła Greco. - Paszkwile są raczej na piśmie.
Flannery pokręcił głową.
- No nie wiem. Mamy to wszystko na piśmie. Może pan śmiało wytoczyć nam sprawę za oszczerstwo i za paszkwil.
Carsten Stroud
Gregory David Roberts
- Legionie, cuneum formate! - krzyknęła Reyna. - Do ataku!
(...)
- Grecy! - zawołał Percy. - No, bierzmy się do walki!
Zawyli jak upiory i rzucili się do ataku.
Jason uśmiechnął się. Kochał Greków. Nie posiadali za grosz organizacji, ale nadrabiali entuzjazmem.
Rick Riordan
Być może w chwili zagłady świata będzie można wreszcie zobaczyć, jak został stworzony. Oceany, góry. Nieporadny kontrspektakl rzeczy przestających istnieć. Wszechogarniająca jałowość, nienasycona i przenikliwie doczesna. Cisza.
Cormac McCarthy
Trzy razy wbijał igłę,zanim udało mu się wciągnąć do strzykawki trochę krwi ,co znaczyło,że wszedł w żyłę.Cały czas mamrotał ,że to do dupy pomysł i w końcu władował mi całą działkę...
Christiane Felscherinow
W głębi swojego jestestwa ten chłopiec doskonale wiedział, że jest sierotą, adoptowanym dzieckiem, małym uchodźcą. Wiedział o tym instynktownie, jak dzikie zwierzę, które udaje oswojone, ale nigdy nie zapomina o dawnej wolności.
Bernard Minier
Nasza miłość poczęła się w żarze namiętności i mądrzy ludzie powiadają, że taka namiętność musi w końcu uschnąć, lecz nie nasza, ta bowiem przemieniła się w długą, głęboką miłość.
Bernard Cornwell
- Nie bedę znosił tych paszkwili!
- Oszczerstw, Panie Glazer - poprawiła Greco. - Paszkwile są raczej na piśmie.
Flannery pokręcił głową.
- No nie wiem. Mamy to wszystko na piśmie. Może pan śmiało wytoczyć nam sprawę za oszczerstwo i za paszkwil.
Carsten Stroud