Matka Hermita spoliczkowała Keseya egzemplarzem "Lotu nad kukułczym gniazdem" w wydaniu kieszonkowym i
wrzeszczała: WRACAJ DO SWOJEJ KUKUŁCZEJ MELINY! POWINIENEŚ ZOSTAĆ W SWOIM GNIEŹDZIE, ZAMIAST Z NIEGO WYLATYWAĆ, TY KUKUŁO!
Tom Wolfe
Kocham cię- powiada.- Ciebie? Twoje zalety? Wdzięk twojego uśmiechu? Grację twojej sylwetki? Twoją delikatność? Twoje chlubne uczynki czy też sam fakt twego istnienia?
Zygmunt Greń
To jest tajemnica ludzi."Lud który wędrował w ciemności" ujrzał wielkie światło i natychmiast zajął się wytrwale jego gaszeniem .
Bruno Ferrero
Jak się człowiek za bardzo szczerzy do życia, to w końcu od tego życia może dostać w zęby
Artur Andrus
Byłam chodzącą ambiwalencją. Jednym workiem sprzeczności. Psychicznym kameleonem. Kalejdoskopem uczuć.
Karolina Otwinowska
... wyobrażam sobie furię towarzyszącą dzisiejszemu szczęściu i karmiącą jutrzejszą brutalność.
Elena Ferrante
A teraz zapraszam cię księżniczko do mojej karocy zaprzężonej w konie mechaniczne gotowe powieźć nas w kierunku czekającej niecierpliwie przygody
Andrzej Setman
Głęboko nabrałam powietrza w płuca i wsłuchiwałam się w znajomy rytm mojego serca.
Je-stem, je-stem, je-stem.
Sylvia Plath
Tom Wolfe
Kocham cię- powiada.- Ciebie? Twoje zalety? Wdzięk twojego uśmiechu? Grację twojej sylwetki? Twoją delikatność? Twoje chlubne uczynki czy też sam fakt twego istnienia?
Zygmunt Greń
To jest tajemnica ludzi."Lud który wędrował w ciemności" ujrzał wielkie światło i natychmiast zajął się wytrwale jego gaszeniem .
Bruno Ferrero
Jak się człowiek za bardzo szczerzy do życia, to w końcu od tego życia może dostać w zęby
Artur Andrus
Byłam chodzącą ambiwalencją. Jednym workiem sprzeczności. Psychicznym kameleonem. Kalejdoskopem uczuć.
Karolina Otwinowska
... wyobrażam sobie furię towarzyszącą dzisiejszemu szczęściu i karmiącą jutrzejszą brutalność.
Elena Ferrante
A teraz zapraszam cię księżniczko do mojej karocy zaprzężonej w konie mechaniczne gotowe powieźć nas w kierunku czekającej niecierpliwie przygody
Andrzej Setman
Głęboko nabrałam powietrza w płuca i wsłuchiwałam się w znajomy rytm mojego serca.
Je-stem, je-stem, je-stem.
Sylvia Plath