nie dotknie dna. Wypatrywał chwili, kiedy mosiężny obciążnik przestanie służyć jako techniczny instrument i zamieni się w narzędzie mogące tworzyć poezję.
Henning Mankell
Tylko odważni znajdują odpowiedzi na przerażające pytania.
Carole Nelson Douglas
Nagle szczęście znów wydało się możliwe .
Francis Cottam
Jedynie prawda jest naprawdę śmieszna i wzbudza u ludzi atak śmiechu. Najzabawniejsza zmyślona anegdotka nigdy nie rozśmieszy nas tak, jak autentyczna zabawna przygoda.
Magdalena Samozwaniec
Dorosłość jest wtedy, kiedy nie możesz sobie napisać zwolnienia z życia ani usprawiedliwienia za egzystencjalną nieobecność.
Magdalena Kostyszyn
Nienawiść, pretensje i złość to pasożyty, które żywią się sercem do czasu, aż nie pozostanie nic, czym mogłaby się pożywić miłość.
Richard Paul Evans
Traktowali zwykłych ludzi z wyższością jak gdyby fakt, ze umieli zacytować słowa napisane przez kogoś, kto umarł dawno temu, sprawiał, że ich gówno pachnie ładniej niż innych.
Stephen King
Nie ufałam ciemności:nie wierzyłam,że jest pusta.
Tara Hudson
Tym którzy mimo przeciwności losu nie tracą nadziei.
Paulo Coelho
Henning Mankell
Tylko odważni znajdują odpowiedzi na przerażające pytania.
Carole Nelson Douglas
Nagle szczęście znów wydało się możliwe .
Francis Cottam
Jedynie prawda jest naprawdę śmieszna i wzbudza u ludzi atak śmiechu. Najzabawniejsza zmyślona anegdotka nigdy nie rozśmieszy nas tak, jak autentyczna zabawna przygoda.
Magdalena Samozwaniec
Dorosłość jest wtedy, kiedy nie możesz sobie napisać zwolnienia z życia ani usprawiedliwienia za egzystencjalną nieobecność.
Magdalena Kostyszyn
Nienawiść, pretensje i złość to pasożyty, które żywią się sercem do czasu, aż nie pozostanie nic, czym mogłaby się pożywić miłość.
Richard Paul Evans
Traktowali zwykłych ludzi z wyższością jak gdyby fakt, ze umieli zacytować słowa napisane przez kogoś, kto umarł dawno temu, sprawiał, że ich gówno pachnie ładniej niż innych.
Stephen King
Nie ufałam ciemności:nie wierzyłam,że jest pusta.
Tara Hudson
Tym którzy mimo przeciwności losu nie tracą nadziei.
Paulo Coelho