Przejdź do głównej zawartości

Warto tu się zatrzymać, nie po to, by dociekać, czy sześcioletni chłopiec w

istocie żywił uczucia, które nakreślił w wierszu siedemdziesięcioletni poeta, choć - czemu nie - mogło tak być, ale by uprzytomnić sobie raz jeszcze, już po raz ostatni, fakt dla biografii tego poety niewątpliwie ważny. Pierwsze lata życia Herberta upłynęły w poczuciu bezpieczeństwa i spokoju. Jeśli coś budziło go w środku nocy, to był to jedynie zły sen, a nie brzęk tłuczonej szyby, huk armat, komendy wydane w obcym języku, czego doświadczyli pisarze starsi od niego o dekadę. Nie poznał niepokojów rodziny dotkniętej przedwczesną śmiercią ojca czy matki, ich rozwodem, biedę widywał jedynie na zewnątrz swego najbliższego świata. Nie zdążył stanąć przed żadnymi dylematami politycznymi, apokaliptyczne lęki końca lat trzydziestych, zapisywane przez poetów i towarzyszące także niejednemu „zwykłemu” obywatelowi, najprawdopodobniej do niego nie docierały. Przyszłość była łatwa do przewidzenia: może nieco humanistycznych pasji, rozmyślania o Akademii Sztuk Pięknych, ale ostatecznie wzorowo odbyte studia prawnicze czy handlowe, potem zaś egzystencja podobna do cokolwiek monotonnych i zapracowanych, ale przecież pełnych też przyjemności dni bankowca Bolesława Herberta. Nic nie wskazywało na to, by pakt z Aniołem Stróżem miał być rozwiązany. Tymczasem stało się inaczej, gdyż „zaraz na początku wojny / aniołowie - stróże / zostali wezwani / do centrali”. Bardzo to poruszający obraz, ów odwrót boskich wysłańców, którzy pozostawiają ludzi samym sobie, temu złu, którego czynienie przychodzi nam z imponującą łatwością. Wiersz ostatecznie domyka się postacią zgorzkniałego starca, który spełnia kielichy „wody zapomnienia”, a wtedy zda mu się, że Anioł raz jeszcze pozwoli się zobaczyć: „coś jednak / powraca / jawi się / majaczy”. Może zresztą wita on dawnego chłopczyka po drugiej stronie życia, jakby mu dawał „znak ręką / z ostatniego peronu wszechświata” (WR, 306).
Andrzej Franaszek

- Człowiek zabija człowieka... by uratować świnię? - wymamrotała Dee, kręcąc głową, jakby nie mogła w to uwierzyć.
- Nie - odparła Leafa cicho. - Zabijam zło... żeby uratować człowieka.
Reki Kawahara

..Może wbrew temu, czego tak
bardzo się obawiałam, wcale
nie spowijała mnie ciemność.
Może sama ją zaprosiłam,
nawet o tym nie wiedząc?..
Rachel Van Dyken

- słowem: imieniny serca ? (...)
Chyba i z nimi należy mówić jak z dorosłymi, a nie chorymi, którym trzeba oszczędzać prawdy.
Bartosz Janiszewski

-To jak...Ty skaczesz, ja też, jak u Jacka i Rose?
-Nie. -biorę ją za rękę, gładząc knykcie kciukiem.-Ty skaczesz, a ja cię złapię.
Emma Chase

Gemeoss

Czy chodzi Pani na spacery w innych miastach i z innym mężczyzną? Lubi

Pani, gdy on szuka jej dłoni, aby zamknąć delikatnie w swojej, czy po prostu podaje mu ją, aby nie ryzykować rozczarowania, że on mógłby wcale jej nie szukać? Janusz Leon Wiśniewski Powiada Pismo, że wąż najchytrzejszy z całej gadziny i prawda to. Żona jednako chytrzejsza nad najchytrzejszego reptiliona. Ignacy Karpowicz Trzeba sobie coś znaleźć. Coś co będzie ostoją, co pozwoli patrzeć w przyszłość, nawet w trudnych chwilach, kiedy kusi nas by spojrzeć za siebie. Lisa Gardner Nienawiść nie powinna sprawiać, że człowiek staje się silniejszy. Ale właśnie tak się dzieje. Emily Giffin Okrucieństwo stycznia wytrąca z równowagi , mrozi pamięć , przytępia pragnienia. Gloria Goldreich Zakochujesz się w kimś, bo ma krzywy uśmiech, potrafi cię rozbawić albo - jak w tym wypadku - sprawia, że wierzysz, iż tylko ty możesz go uratować. Jodi Picoult Ale krzywdzenie samych siebie po to,by przysporzyć innym bólu, jest tylko jeszcze jednym wołaniem o miłość. str. 243. Mitch Albom ...

Dużo czasu minęło i wiele się na świecie zmieniło, zanim nauczyłem się tego,

co wiem o miłości, przeznaczeniu i ludzkich decyzjach, ale w gruncie rzeczy wszystko to dotarło do mnie w jednej chwili, kiedy zostałem przykuty do muru i zaczęły się tortury. Jakimś sposobem zdałem sobie sprawę – poprzez krzyk w mojej głowie – że choć jestem spętany, bezradny i krwawię, pozostałem wolny; mogłem znienawidzić ludzi, którzy mnie torturowali, albo im wybaczyć. Wiem, nie brzmi to dobrze. Jednak w szarpnięciach i kąsaniu łańcucha, kiedy tylko tyle ci zostało, ta wolność stanowi wszechświat możliwości. A wybór pomiędzy nienawiścią i wybaczeniem może stać się historią twojego życia. Gregory David Roberts - Nie umiesz czytać i pisać, a jednak nauczyłaś się polować. Nauczyłaś się walczyć o przeztrwanie. Jak? Zatrzymałam się ze stopą na progu. - To łatwe, kiedy ponosisz odpowiedzialność za życie innych, nie tylko własne, prawda? - odparłam. - Robisz to, co trzeba. Sarah J. Maas Adrian zerknął na Christiana wyciągniętego na łóżku. - Hm - mruknął, wchodząc. - Więc to tak ...

Kościół pod wezwaniem Błogosławionej Zemsty i kościół Świętego Miecza zostały zbudowane tak blisko

jeden drugiego, że w czasie wyjątkowo hucznie obchodzonych świąt tłumy wiernych mieszały się ze sobą, a nie raz i nie dwa dochodziło do tego, że wychodzące z obu kościołów procesje, zamiast zajmować się modlitwami i wyśpiewywaniem hymnów, wdawały się w spory o pierwszeństwo, w związku z czym uroczystość zamieniała się w bijatykę, w której zresztą czynnie uczestniczyli proboszcze, wikariusze oraz kościelni słudzy. Jacek Piekara Biedny nasz nieoszacowany phofesoh chhonicznie chohy na nieuleczalny wymiot. Wymiot obsesjonalnie chhroniczny phofesoha leczony był bezskutecznie przez największe międzynahodowe powagi. Phofesoh, dophawdy, wymiotował na największych specjalistów, ale też na hozmaitych pomocników, infihmiehki, que sais-je, także na mojego męża i na mnie, thudno w ogóle byłoby znaleźć sprzęt jaki, czy osobę, nie obwymiotowane przez naszego dhogiego phofesoha. W lecie wymiotuje nasz dhogi phofesoh na klomby, kwiatki, ziołka, hobaczki lub pieski, a też na przykład na insekty lub d...

Jedynym sposobem, by zrozumieć prawdziwą nowość tego, co nowe, jest analiza świata przez

soczewkę tego, co było „wieczne”, w tym, co stare. Jeśli komunizm naprawdę jest „wieczną” Ideą, to działa jak heglowska „konkretna uniwersalność”: jest wieczna nie w sensie serii abstrakcyjno-uniwersalnych własności, które można zastosować wszędzie, lecz w tym sensie, że może być wynaleziona na nowo w każdej nowej sytuacji historycznej. Slavoj Žižek - Głazy... Po co w ogóle zajmuję się tymi bryłami kamienia? Czy kiedykolwiek coś komuś powiedziały? - zapytał Myślak. - Wie pan, kwestorze, czasami mam uczucie, że przede mną rozpościera się wielki ocean prawdy, a ja siedzę na plaży i... i bawię się kamykami. - Ale pewnego dnia nauczymy się po nim żeglować. Terry Pratchett Kobiety, jak wiadomo, myślą tylko i wyłącznie o sobie i o swoim wyglądzie. Myślicie może, że idąc ulicą spoglądają tak ciągle na wystawy sklepowe? Bynajmniej. Wystawy nieraz, szczególnie w małych miastach, nie są interesujące. Spoglądają w szybach wystawowych na swoje odbicie. W paryskim Louvrze widziałam kiedyś mł...

Takich wszystkowiedzących spotkać można czasami, nawet dosyć często, w pewnej warstwie społecznej. Wszystko

wiedzą, cała niespokojna ciekawość ich umysłu, ich zdolności zwracają się niepohamowanie w jedną stronę, oczywiście z braku poważniejszych życiowych zainteresowań i poglądów (...). Słowa ,,wszystko wiedzą" należy zresztą rozumieć bardzo ciasno: gdzie ten a ten pracuje, z kim się zna, ile ma pieniędzy (...) i wszystko w tym rodzaju. (...) dla wielu z nich ta wiedza, równająca się całej nauce, stanowi istotną pociechę, dzięki niej sami nabierają szacunku do siebie, a nawet osiągają wyższe rozkosze duchowe. Fiodor Dostojewski W świecie złodziejskim jak i w świecie więziennym nie można polityką zdobyć stanowiska i respektu. Tam każdy członek zajmuje takie miejsce, jakie mu się należy według jego zalet duchowych. W świecie ludzi uczciwych brudna szmata i nędzarz duchowy szwindlem i podłością może zdobyć władzę nad ludźmi i autorytet. W świecie podziemnym jest to niemożliwe. Sergiusz Piasecki Szkolne koleżanki również zaakceptowały fakt, że zamiast iść z nimi na lunch, chowam się...

Nie możesz zbyt długo żyć bez zranienia. Słońce wschodzi i zachodzi, gwiazdy krążą

po swoich orbitach, fale toczą się i rozbijają o skały, a my jesteśmy ranione. (...) Spójrz komukolwiek głęboko w oczy, a za uśmiechem lub obawą ujrzysz ból. A większość ludzi znosi ból większy niż nawet zdaje sobie z tego sprawę. John Eldredge Wydaje mi się, że ludzie lubią oglądać akty destrukcji. Zamki z piasku, domki z kart - od tego się zaczyna. Mają specjalny talent do pomnażania dzieła zniszczenia. Markus Zusak Nie ma pracy ważnej lub mniej ważnej, jeśli ktoś wkłada w nią całe swoje serce. Zbigniew Nienacki Nemo scit, ubi calceus urat, nisi qui eum portat" - "tylko ten wie, gdzie go trzewik ciśnie, kto go nosi Małgorzata Musierowicz Za zakratowanymi oknami oślepiające południowe słońce wygląda jak jajo złożone przez jakiegoś gigantycznego ptaka. Poniżej pieni się East River. Michael Greenberg BHARTRIHARI ( poeta z VII w n.e.): Tu jeden z naszych, tam obcy, tak ludzie nikczemne liczą. Szlachetni po wszystkiej ziemi Widzą najbliższą rodzinę. praca...

Nieprzyjemne wspomnienia mają coś dobrego: udowadniają, że się jest szczęśliwym, nawet jeżeli przed

chwilą sądziło się, że jest inaczej. Szczęście polega na gradacji. Kto zdaje sobie z tego sprawę, rzadko poddaje się uczuciu całkowitego nieszczęścia. Erich Maria Remarque Strzelając do celu należy się uwolnić od trywialnej myśli o konieczności trafiania. Jerzy Pilch Pokochać kogoś. Przekroczyć granice egoizmu. Wyzbyć się siebie. Zapomnieć. I zostać zdeptanym, upokorzonym. Sławomir Łuczak Pieniędzy zarobiłam tyle, że Boże zlituj się, jest gorzej niż kiedykolwiek. To przeraża. Ja nie chcę mieć pieniędzy. Margareta Strömstedt Jakże one były smutne. Naprawdę, nigdzie nie widział tak smutnych wędlin jak w tym sklepie. Zygmunt Miłoszewski - Przecież my nie robimy takich rzeczy! - zapewnił Vimes. - Nie można biegać po mieście i aresztować Gildii Złodziei. Przez cały dzień nie mielibyśmy czasu na nic innego! Terry Pratchett Kiedy już raz włożysz na skronie koronę kłamcy, to choćbyś ją potem zdjęła, ślad zostanie po wsze czasy. Terry Goodkind Ludzie cywilizowani utracili z...

Dostaliśmy e-maila z podziękowaniami od prezesa, który do pracy przyjeżdża maybachem, a nas

zatrudnia na umowach o dzieło. Napisał, że spółka w ostatnim kwartale zarobiła na czysto grube miliony, dlatego jest nam bardzo wdzięczny za ciężką pracę. To byłoby typowe korporacyjne gadanie o wspólnym sukcesie, ale ktoś puścił plotkę, że "w nagrodę" będą premie i podwyżki. Po kilku dniach, kiedy każdy już zastanawiał się, na co wyda dodatkową kasę, na ostatnie piętro zarządu chyba dotarły nasze rozmowy, bo zaraz dostaliśmy drugiego e-maila. Prezes napisał, że ma dla nas nagrodę: słodkie niespodzianki w postaci czekoladowych muffinek. A dokładnie po jednej na głowę. Marek Szymaniak To kim ty w końcu chcesz być w życiu?! - Maratończykiem. Przecież wiesz, że codziennie trenuję, żeby wystartować w maratonie. - To może byś to w końcu zrobił? - Po co? Wtedy straciłbym przyjemność, jaką mi dają przygotowania. - Przecież po pierwszym starcie mógłbyś się przygotowywać do następnego. - Ale ja chcę pobiec tylko raz. Jacek Getner ...Ludzie mogą się zmienić tylko sami, nieza...

Niebawem miałam opuścić te ulice, ten kraj do którego nigdy już nie powrócę,

ale teraz byłam w cudownym stanie odprężenia, kiedy ooddycha się i myśli inaczej, będąc w obcym nam świecie, kiedy jest się jakby w stanie nieważkości, jednocześnie mając wrażenie przynależności do tego świata, do tej wymarzonej ludzkości, której szukałam w twarzach, w muzyce, języku, gestach, drobnych detalach mimo wszystko łączących nas, jednych z drugimi. Dawałam się wchłonąć gwarnej ulicy, rytmowi, niewidocznemu strumieniowi przebiagającemu przez miasto, które na koniec pokonało we mnie to wszystko, co było jedynie tłem i co mnie do niego nie dopuszczało od chwili mojego przyjazdu. Zapragnęłam nagle objąć całe miasto i przez długie godziny krążyłam po jego uliczkach, aż do wyczerpania. Michèle Lesbre Ucz się odwracać uwagę od przeszłości i przyszłości, ilekroć nie są ci do niczego potrzebne. W życiu codziennym staraj się jak najwięcej przebywać poza wymiarem czasu. Jeśli trudno ci jest wstąpić wprost w teraźniejszości, na początek zacznij obserwować upartą skłonność umysłu do te...

Virginia oddychała wtedy spokojniej, a kogut był tak zadowolony, że gdyby był kurą,

znosiłby po trzy jaja dziennie. A może jednak był kurą? Kto wie? Najciekawsze jest to, że sam prawdopodobnie uważał się za kota. Mark Helprin Nieważne, jak co wygląda. Pozory są po to, by mylić. Remigiusz Mróz - Wtedy nauczyłam się, jak okrutna jest nadzieja. Jak bardzo bezlitosna. Szczerość może wydawać się brutalna, ale w ostatecznym rozrachunku okazuje się zbawienna. Emma Chase To prawda, że nic nie ma takiej mocy ranienia jak miłość, ale też nic nie potrafi tak uzdrowić. Emily Henry Nie jesteśmy z natury dobrzy. Nie jesteśmy też źli. Definiują nas nasze wybory. Iza Korsaj Nie jestem nieszczęśliwa. Ale życie wydaje mi się chybionym przedsięwzięciem. Lucy Maud Montgomery Nic nie wiedzieć, nic nie słyszeć, o wszystkim zapomnieć. Jojo Moyes Odczuwała do niego wstręt. Bo wtedy musiała uznać, że pewne rzeczy są w nim ładne. Zofia Nałkowska Nie będę siedzieć pod kloszem i tobie też tego nie radzę. Nie jesteś gerberą, żeby kwitnąć pod szkłem albo ozdabiać wazon na c...