premedytacją, zdając się tylko na moją pamięć, lubię bowiem to, co dzieje się z obrazem w pamięci: jak wyostrza się detal, jakiś drobny fragment, szczegół, zostaje kolor, pamięć koloru, reszta gdzieś znika. Fotografia przekazuje o jakimś miejscu kanoniczną opowieść, niepodważalną, ale przecież równie ciekawe jest to, co się dzieje na styku świata i pamięci, tego, jak w mojej wyobraźni to miejsce "pracuje", jak nabiera kolorów, ulega zniekształceniom... Bo miejsce to także przecież ja w tym miejscu, moje emocje i moja pamięć o nim. Dla kogoś innego jego poznanie będzie zupełnie innym doświadczeniem. Bardzo więc lubię ten stan "pamiętania" miejsca, pejzażu, bo on jest tylko mój...
Stanisław Łubieński
Nogi uginają się pode mną tak szybko, że Cal nie ma szansy mnie złapać. Przestaję słyszeć, przestaję widzieć, potrafię jedynie czuć. Ogarniają mnie zdumienie, żal, ból i wydaje mi się, że cały świat wiruje wraz ze mną.
Victoria Aveyard
Pisarz Vikram Seth utknął kiedyś po napisaniu pierwszych stu stron powieści, której akcja rozgrywała się w Indiach po odzyskaniu niepodległości. Mimo starań, by posunąć historię naprzód, nie był w stanie ruszyć z miejsca, aż pewnego dnia uświadomił sobie, że przeoczył prawdziwy problem: po prostu nie miał dostatecznej wiedzy na temat tego okresu.
Jocelyn K. Glei
... Nie. Ale pamiętaj o tej zasadzie: czasem najłatwiej uwierzyć w najbardziej niedorzeczne kłamstwo" str 32.
Brandon Mull
Najlepiej, kiedy życie płynie falą. Raz lepiej, raz gorzej. Góra, dół. Zdarzają się też burze, a nawet tsunami. Kiedy tafla wody jest spokojna i nieruchoma, staje się nudna. Lubię małe fale, ale po co ten wiatr w oczy?
Patrycja Gryciuk
Psyche i soma są nierozłączne. A wstydliwość, poczucie niskiej wartości, bezustanne porównywanie się z innymi, nigdy nie pomagają.
Jerzy Vetulani
You are my heart, my life, my entire existence.
Julie Kagawa
Nie ma takich pieniędzy, które są w stanie wynagrodzić brak wolności. Po prostu nie ma.
Paulina Świst
Socjalistom starej daty, przyzwyczajonym do walki z „przywilejami klasowymi”, wydawało się, iż stratyfikacja nieoparta na dziedziczności nie może być trwała. Nie rozumieli, iż ciągłość oligarchii nie musi wynikać ze związków krwi, nie pomyśleli również o tym, że arystokracje rodowe zawsze krótko utrzymywały się przy władzy, podczas gdy organizacje adopcyjne, takie jak Kościół katolicki, istniały czasami niezmiennie przez setki i tysiące lat.
George Orwell
Stanisław Łubieński
Nogi uginają się pode mną tak szybko, że Cal nie ma szansy mnie złapać. Przestaję słyszeć, przestaję widzieć, potrafię jedynie czuć. Ogarniają mnie zdumienie, żal, ból i wydaje mi się, że cały świat wiruje wraz ze mną.
Victoria Aveyard
Pisarz Vikram Seth utknął kiedyś po napisaniu pierwszych stu stron powieści, której akcja rozgrywała się w Indiach po odzyskaniu niepodległości. Mimo starań, by posunąć historię naprzód, nie był w stanie ruszyć z miejsca, aż pewnego dnia uświadomił sobie, że przeoczył prawdziwy problem: po prostu nie miał dostatecznej wiedzy na temat tego okresu.
Jocelyn K. Glei
... Nie. Ale pamiętaj o tej zasadzie: czasem najłatwiej uwierzyć w najbardziej niedorzeczne kłamstwo" str 32.
Brandon Mull
Najlepiej, kiedy życie płynie falą. Raz lepiej, raz gorzej. Góra, dół. Zdarzają się też burze, a nawet tsunami. Kiedy tafla wody jest spokojna i nieruchoma, staje się nudna. Lubię małe fale, ale po co ten wiatr w oczy?
Patrycja Gryciuk
Psyche i soma są nierozłączne. A wstydliwość, poczucie niskiej wartości, bezustanne porównywanie się z innymi, nigdy nie pomagają.
Jerzy Vetulani
You are my heart, my life, my entire existence.
Julie Kagawa
Nie ma takich pieniędzy, które są w stanie wynagrodzić brak wolności. Po prostu nie ma.
Paulina Świst
Socjalistom starej daty, przyzwyczajonym do walki z „przywilejami klasowymi”, wydawało się, iż stratyfikacja nieoparta na dziedziczności nie może być trwała. Nie rozumieli, iż ciągłość oligarchii nie musi wynikać ze związków krwi, nie pomyśleli również o tym, że arystokracje rodowe zawsze krótko utrzymywały się przy władzy, podczas gdy organizacje adopcyjne, takie jak Kościół katolicki, istniały czasami niezmiennie przez setki i tysiące lat.
George Orwell