ale można im to wybaczyć, bo mieli po dwadzieścia lat, niewiele za sobą i wszystko przed sobą, więc mogli odczuwać taki pretensjonalny głód sensu.
Wit Szostak
Szalejesz za tym facetem i masz cykora, bo przy Milesie nabawiłaś się urazu. Boisz się w Jamiem zakochać i wymyślasz wymówki, żeby zbytnio się do niego nie zbliżyć. Próbujesz przekonać samą siebie, że to zmierza donikąd, by potem nie cierpieć.
Kirsty Moseley
Gdy jesteśmy dziećmi, uczą nas odróżniać dobro od zła, właściwe postępowanie od niewłaściwego, lecz czasem nie jest to tak wyraziście czarno-białe. To sposób, w jaki radzimy sobie w niewyraźnej przestrzeni pomiędzy tymi skrajnościami, określa ją... albo jego.
L.A. Fiore
Zawsze wydawało mi się, że stanąć znienacka w obliczu własnej śmieci to musi być coś potwornego. Wiedziałem, że nikt nie może być pewien, jak się wtedy zachowa i czy nie obudzi się w nim przerażone, pragnące żyć zwierzę. Ale nie przypuszczałem, że można uniknąć śmierci i czuć konieczność dalszego życia jako straszne brzemię.
Jarosław Grzędowicz
Ojciec w końcu zrozumiał, że społeczeństwo, które wstydzi się własnych czynów, prędzej czy później zwróci sie przeciwko świadkom tych czynów. Nie chciał czekać na powtórzenie pogromu kieleckiego.
Mikołaj Grynberg
Tymczasem każda bliskość musi być budowana wciąż na nowo. Relacje nie są dane raz na zawsze. Różniłyśmy się, lecz zamiast poznawać, zaczęłyśmy się oddalać. Czasu się nie wróci. To się już stało.
Maria Paszyńska
Tu płaciło się za wszystko: za to, co dostrzeżesz, i za to, co ci umknie, nikt tu się nie bawił w tajemnice, intruz od razu dostawał kulkę.
Michael Herr
Tylko że żaden kolor nie jest raz na zawsze. Kolor to ruch, jak wszystko.
Wiesław Myśliwski
Nagle zrobiło się cicho. W koronach drzew nie drgał ani jeden listek. W jednej chwili zapanowała martwa cisza. Polana wyglądała tak, jakby czas tu się zatrzymał. Trwało to kilka sekund. Norbertowi zrobiło się nieswojo. Otaczająca cisza miała w sobie coś nieprzyjaznego. Niepewność i strach przed niewiadomym była dla niego nie do zniesienia. Tak panicznie bał się, że w pewnym momencie zaczął histerycznie się śmiać. Nie mógł się opanować.
Margo Seila
Wit Szostak
Szalejesz za tym facetem i masz cykora, bo przy Milesie nabawiłaś się urazu. Boisz się w Jamiem zakochać i wymyślasz wymówki, żeby zbytnio się do niego nie zbliżyć. Próbujesz przekonać samą siebie, że to zmierza donikąd, by potem nie cierpieć.
Kirsty Moseley
Gdy jesteśmy dziećmi, uczą nas odróżniać dobro od zła, właściwe postępowanie od niewłaściwego, lecz czasem nie jest to tak wyraziście czarno-białe. To sposób, w jaki radzimy sobie w niewyraźnej przestrzeni pomiędzy tymi skrajnościami, określa ją... albo jego.
L.A. Fiore
Zawsze wydawało mi się, że stanąć znienacka w obliczu własnej śmieci to musi być coś potwornego. Wiedziałem, że nikt nie może być pewien, jak się wtedy zachowa i czy nie obudzi się w nim przerażone, pragnące żyć zwierzę. Ale nie przypuszczałem, że można uniknąć śmierci i czuć konieczność dalszego życia jako straszne brzemię.
Jarosław Grzędowicz
Ojciec w końcu zrozumiał, że społeczeństwo, które wstydzi się własnych czynów, prędzej czy później zwróci sie przeciwko świadkom tych czynów. Nie chciał czekać na powtórzenie pogromu kieleckiego.
Mikołaj Grynberg
Tymczasem każda bliskość musi być budowana wciąż na nowo. Relacje nie są dane raz na zawsze. Różniłyśmy się, lecz zamiast poznawać, zaczęłyśmy się oddalać. Czasu się nie wróci. To się już stało.
Maria Paszyńska
Tu płaciło się za wszystko: za to, co dostrzeżesz, i za to, co ci umknie, nikt tu się nie bawił w tajemnice, intruz od razu dostawał kulkę.
Michael Herr
Tylko że żaden kolor nie jest raz na zawsze. Kolor to ruch, jak wszystko.
Wiesław Myśliwski
Nagle zrobiło się cicho. W koronach drzew nie drgał ani jeden listek. W jednej chwili zapanowała martwa cisza. Polana wyglądała tak, jakby czas tu się zatrzymał. Trwało to kilka sekund. Norbertowi zrobiło się nieswojo. Otaczająca cisza miała w sobie coś nieprzyjaznego. Niepewność i strach przed niewiadomym była dla niego nie do zniesienia. Tak panicznie bał się, że w pewnym momencie zaczął histerycznie się śmiać. Nie mógł się opanować.
Margo Seila