jest z nimi kiepsko. Potem, gdy im przechodzi, gdy wychodzą na prostą, i możliwe, że to właśnie dzięki tobie, bo wyciągnęłaś ich z bagna, w którym byli, to by było na tyle z ich strony, żegnaj.
Enrico Galiano
Poczuł się jakby otoczony wielkim kręgiem samotności, pasmem melancholii i nieznanych możliwości.
Tove Jansson
Niewierząca prokurator Miszczyk była kiedyś bardzo wierząca, tak wierząca, że zanim zrobiła fakultet z prawa, studiowała na KUL-u, chciała się jak najwięcej dowiedzieć o swoim Bogu i swojej religii. A im więcej wiedziała, tym mniej stawała się wierząca.
Zygmunt Miłoszewski
- Harry powiedz co widziałeś! teraz możesz sięgnąć swoim wewnętrznym okiem dalej niż kiedykolwiek!! - Nie chcę nigdzie sięgać!!! Chcę tylko, żeby przestała mnie boleć głowa.
J.K. Rowling
(...) asystent Benharda Lundborga nie chciał nawet o tym słyszeć. Karlsson był wyleczony, a oni teraz mieli innych do kastracji i analizy. Gdyby tylko komendant wiedział, od ilu ludzi trzeba uratować naród: Żydzi i Cyganie, Murzyni i Mulaci, ograniczeni umysłowo i inni. Wysadzenie w powietrze własnego domu nie kwalifikowało Karlssona do ponownej wycieczki do Upplandii. Chyba można zrobić z własnym domem co się chce, czy komendant tak nie uważa? Żyjemy przecież w wolnym kraju, prawda?
Jonas Jonasson
- Ale ja... - zaczął - ale ja chciałem zaprosić cię do siebie na kolację.
...
O, Boże - zdębiałam. To może nie wszystko jeszcze stracone. Poczułam, jak wali mi serce.
...
- Kasiu, jesteś teraz pod moją opieką...Może chcesz wziąć kąpiel? To cię trochę zregeneruje - zaproponował nieśmiało.
...
- Nawet nie mam czystej piżamy - odparłam ostrożnie...
- Czyje to? - spytałam.
- Twoje.
- No teraz tak, a przedtem?
- Też twoje.
- Nie rozumiem.
Adam odgiął kawałek materiału, na którym wyhaftowane było imię. Kasia.
...
Kupiłem ją jakiś czas temu i kazałem wyhaftować twoje imię. Czekała tu na ciebie razem ze mną. Na szczęście jestem cierpliwy, jak typowy pies z chińskiego horoskopu...
Krystyna Stawczyk
Enrico Galiano
Poczuł się jakby otoczony wielkim kręgiem samotności, pasmem melancholii i nieznanych możliwości.
Tove Jansson
Niewierząca prokurator Miszczyk była kiedyś bardzo wierząca, tak wierząca, że zanim zrobiła fakultet z prawa, studiowała na KUL-u, chciała się jak najwięcej dowiedzieć o swoim Bogu i swojej religii. A im więcej wiedziała, tym mniej stawała się wierząca.
Zygmunt Miłoszewski
- Harry powiedz co widziałeś! teraz możesz sięgnąć swoim wewnętrznym okiem dalej niż kiedykolwiek!! - Nie chcę nigdzie sięgać!!! Chcę tylko, żeby przestała mnie boleć głowa.
J.K. Rowling
(...) asystent Benharda Lundborga nie chciał nawet o tym słyszeć. Karlsson był wyleczony, a oni teraz mieli innych do kastracji i analizy. Gdyby tylko komendant wiedział, od ilu ludzi trzeba uratować naród: Żydzi i Cyganie, Murzyni i Mulaci, ograniczeni umysłowo i inni. Wysadzenie w powietrze własnego domu nie kwalifikowało Karlssona do ponownej wycieczki do Upplandii. Chyba można zrobić z własnym domem co się chce, czy komendant tak nie uważa? Żyjemy przecież w wolnym kraju, prawda?
Jonas Jonasson
- Ale ja... - zaczął - ale ja chciałem zaprosić cię do siebie na kolację.
...
O, Boże - zdębiałam. To może nie wszystko jeszcze stracone. Poczułam, jak wali mi serce.
...
- Kasiu, jesteś teraz pod moją opieką...Może chcesz wziąć kąpiel? To cię trochę zregeneruje - zaproponował nieśmiało.
...
- Nawet nie mam czystej piżamy - odparłam ostrożnie...
- Czyje to? - spytałam.
- Twoje.
- No teraz tak, a przedtem?
- Też twoje.
- Nie rozumiem.
Adam odgiął kawałek materiału, na którym wyhaftowane było imię. Kasia.
...
Kupiłem ją jakiś czas temu i kazałem wyhaftować twoje imię. Czekała tu na ciebie razem ze mną. Na szczęście jestem cierpliwy, jak typowy pies z chińskiego horoskopu...
Krystyna Stawczyk