co pragnienie koi, ogień, co od zimna ochrania, chłód, co oziębia gwałtowność ognia, słowem, pieniądz ogólny do nabycia wszystkich przyjemności świata i waga nareszcie, gdzie się równoważą bez najmniejszego oszustwa królowie z pasterzami i mędrcy z głupcami! Dobra to rzecz, panie, sen i nie widzę w tym nic złego, że go ze śmiercią porównywają. Istotnie, niewielka różnica zachodzi między śpiącym a umarłym, chyba, że tamten czasem chrapie, a ten milczy na zawsze.
Miguel de Cervantes y Saavedra
To była ona. Już wychodziła. Wzrokiem lekko zawadziła o niego, ale udała, że go nie widzi. Czasami tak się jej zdarzało. Może dlatego, że rozmowa nie za bardzo im się kleiła (...). Takich sytuacji unikali oboje już w młodości. On dlatego, że zaczynał się pocić, serce mu waliło, a później zadręczał się głupotami, które powiedział i mądrymi celnymi uwagami, których nie powiedział. Ona, ponieważ... Cóż, przypuszczalnie dlatego, że on się pocił, serce mu waliło i albo się nie odzywał, albo gadał głupoty.
Jo Nesbø
- Czy to nie zabawne być detektywem?
- Zabawne? - zapytała z niedowierzaniem.
- No, miałem na myśli "interesujące".
- Reprezentujemy człowieka, który albo zabił cztery osoby, albo sam jest celem brutalnego mordercy, a ty to uważasz za zabawne?
- Nie tak zabawne jak seks, ale bardziej niż kręgle.
Dean Koontz
Nadal się boisz. Nie powinnaś, siostrzyczko. Wiem, jesteśmy
bardziej swobodni i nie tak skrępowani jak mieszkańcy lądów. Nie
ograniczają nas ich konwenanse, przesądy i fałszywa moralność,
ale mamy zasady i prawa. Szanujemy wolność. Zarówno syren jak
trytonów. Nikt ci niczego nie narzuci wbrew twojej woli. Nikt nie uczyni niczego, czego nie będziesz pragnęła.
Katarzyna Batko
Miguel de Cervantes y Saavedra
To była ona. Już wychodziła. Wzrokiem lekko zawadziła o niego, ale udała, że go nie widzi. Czasami tak się jej zdarzało. Może dlatego, że rozmowa nie za bardzo im się kleiła (...). Takich sytuacji unikali oboje już w młodości. On dlatego, że zaczynał się pocić, serce mu waliło, a później zadręczał się głupotami, które powiedział i mądrymi celnymi uwagami, których nie powiedział. Ona, ponieważ... Cóż, przypuszczalnie dlatego, że on się pocił, serce mu waliło i albo się nie odzywał, albo gadał głupoty.
Jo Nesbø
- Czy to nie zabawne być detektywem?
- Zabawne? - zapytała z niedowierzaniem.
- No, miałem na myśli "interesujące".
- Reprezentujemy człowieka, który albo zabił cztery osoby, albo sam jest celem brutalnego mordercy, a ty to uważasz za zabawne?
- Nie tak zabawne jak seks, ale bardziej niż kręgle.
Dean Koontz
Nadal się boisz. Nie powinnaś, siostrzyczko. Wiem, jesteśmy
bardziej swobodni i nie tak skrępowani jak mieszkańcy lądów. Nie
ograniczają nas ich konwenanse, przesądy i fałszywa moralność,
ale mamy zasady i prawa. Szanujemy wolność. Zarówno syren jak
trytonów. Nikt ci niczego nie narzuci wbrew twojej woli. Nikt nie uczyni niczego, czego nie będziesz pragnęła.
Katarzyna Batko