najwyższych miejscach, o tu, to maksima. Te, położone najniżej, nazywane są minimami. Kiedy twoje życie osiąga maksimum, traci impet, toczy się w dół, jeśli w ogóle nie spada od razu a łeb i szyję. Z upadku musisz czerpać siłę, by znów wspinać się w kierunku nowego maksimum. Życie nie jest statyczne, podlega ciągłym zmianom.
Joanna Sykat
- Przejdzie ci. - Jego niebieskie oczy błyszczały. - Ale postaram się sprawić, byś znów poczuła się dobrze. Czy jest coś, co lubisz? To znaczy, poza szacunkiem dla żarliwców i rysowaniem wspaniałych obrazów?
- Dżem.
Przechylił głowę.
- Lubię go - powiedziała, wzruszając ramionami. - Pytałeś, co lubię. Dżem.
- Niech i tak będzie.
Brandon Sanderson
- Och, naturalnie - mruknęła Mu-pao - Nigdy nie byłaś przydatna. Ale to nie znaczy, że nie jesteś potrzebna.
- Co masz na myśli?
- Szczęście może w równej mierze zależeć od rzeczy bezwartościowych, jak i użytecznych.
- Czy to myśl któregoś z dawnych mędrców?
- To myśl starej, grubej kobiety na ośle. I zapamiętaj ją sobie.
Orson Scott Card
Często, gdy leżeliśmy przytuleni do siebie, kładłam głowę na jego piersiach. Gładził delikatnie moje włosy, a ja słuchałam jego bijącego serca. Nigdy nie wysłuchałam żadnej arytmii. Gdy zasypiał, patrzyłam godzinami na niego, jak oddychał miękko i spokojnie. Czasami na moment jego oddech przyśpieszał i wargi rozchylały się lekko. I wtedy chciałam być w jego głowie. Wtedy najbardziej…
Janusz Leon Wiśniewski
Joanna Sykat
- Przejdzie ci. - Jego niebieskie oczy błyszczały. - Ale postaram się sprawić, byś znów poczuła się dobrze. Czy jest coś, co lubisz? To znaczy, poza szacunkiem dla żarliwców i rysowaniem wspaniałych obrazów?
- Dżem.
Przechylił głowę.
- Lubię go - powiedziała, wzruszając ramionami. - Pytałeś, co lubię. Dżem.
- Niech i tak będzie.
Brandon Sanderson
- Och, naturalnie - mruknęła Mu-pao - Nigdy nie byłaś przydatna. Ale to nie znaczy, że nie jesteś potrzebna.
- Co masz na myśli?
- Szczęście może w równej mierze zależeć od rzeczy bezwartościowych, jak i użytecznych.
- Czy to myśl któregoś z dawnych mędrców?
- To myśl starej, grubej kobiety na ośle. I zapamiętaj ją sobie.
Orson Scott Card
Często, gdy leżeliśmy przytuleni do siebie, kładłam głowę na jego piersiach. Gładził delikatnie moje włosy, a ja słuchałam jego bijącego serca. Nigdy nie wysłuchałam żadnej arytmii. Gdy zasypiał, patrzyłam godzinami na niego, jak oddychał miękko i spokojnie. Czasami na moment jego oddech przyśpieszał i wargi rozchylały się lekko. I wtedy chciałam być w jego głowie. Wtedy najbardziej…
Janusz Leon Wiśniewski