pewnie przeczytać w co drugiej reklamie. Treść bywa banalna. Ale autorytet, który jest do niej przywiązany, to jest ten ciężar nadający znaczenie słowom. I to jest też ogromna władza, którą dostaje psychoterapeuta w swoje ręce i którą, niestety, czasem nieświadomie może zacząć wykorzystywać.
Agnieszka Jucewicz
A potem raz jeszcze spojrzałem na to z jego perspektywy. Jakże mógłby tego nie chcieć? I jeszcze coś stało się dla mnie jasne.
Straciłem go na zawsze. Teraz już nigdy, przenigdy nie zgodzi się pójść ze mną. Wszelkie szanse na to zostały pogrzebane za sprawą cudu, który stał się jego udziałem. Jakże mogło być inaczej? Czułem, jak świadomość tego zapada we mnie, głęboko i w ciszy.
Anne Rice
Jolka nie miała żadnych oporów, by ją uświadomić.
- chciały cię zakopać, ale za słabo cię zabiły - poinformowała ją radośnie.
Sandra spojrzała na żonę Markiewicza. Kobieta uśmiechnęła się do niej bezmyślnie. W pierwszym odruchu miała zamiar wyjaśnić, że to nie o tamte dwie próbowały ją zabić, lecz zamiast tego zapytała:
- Gdzie ja jestem?
- U Kubusia Puchatka.- Jolka uśmiechnęła się jeszcze bardziej bezmyślnie.
Olga Rudnicka
- Nie wiem czy wiesz, ale w nauce panuje pogląd, że do tej pory udało nam się poznać jedynie cztery procent całego wszechświata. Cztery procent!
- A pozostałych dziewięćdziesiąt sześć?
- No właśnie, co z nimi? Astrofizycy nazywają to ciemną materią i ciemną energią. Może jednak należałoby nazwać rzeczy po imieniu i przyznać, że tych pozostałych dziewięćdziesiąt sześć to nasza niewiedza? Tylu rzeczy nie wiemy. Zdumiewająco dużo, a mimo to zachowujemy się, jakbyśmy byli bogami, którzy wszystko mogą.
A.J. Kazinski
Agnieszka Jucewicz
A potem raz jeszcze spojrzałem na to z jego perspektywy. Jakże mógłby tego nie chcieć? I jeszcze coś stało się dla mnie jasne.
Straciłem go na zawsze. Teraz już nigdy, przenigdy nie zgodzi się pójść ze mną. Wszelkie szanse na to zostały pogrzebane za sprawą cudu, który stał się jego udziałem. Jakże mogło być inaczej? Czułem, jak świadomość tego zapada we mnie, głęboko i w ciszy.
Anne Rice
Jolka nie miała żadnych oporów, by ją uświadomić.
- chciały cię zakopać, ale za słabo cię zabiły - poinformowała ją radośnie.
Sandra spojrzała na żonę Markiewicza. Kobieta uśmiechnęła się do niej bezmyślnie. W pierwszym odruchu miała zamiar wyjaśnić, że to nie o tamte dwie próbowały ją zabić, lecz zamiast tego zapytała:
- Gdzie ja jestem?
- U Kubusia Puchatka.- Jolka uśmiechnęła się jeszcze bardziej bezmyślnie.
Olga Rudnicka
- Nie wiem czy wiesz, ale w nauce panuje pogląd, że do tej pory udało nam się poznać jedynie cztery procent całego wszechświata. Cztery procent!
- A pozostałych dziewięćdziesiąt sześć?
- No właśnie, co z nimi? Astrofizycy nazywają to ciemną materią i ciemną energią. Może jednak należałoby nazwać rzeczy po imieniu i przyznać, że tych pozostałych dziewięćdziesiąt sześć to nasza niewiedza? Tylu rzeczy nie wiemy. Zdumiewająco dużo, a mimo to zachowujemy się, jakbyśmy byli bogami, którzy wszystko mogą.
A.J. Kazinski