Emocjonalnymi siatkami bezpieczeństwa. Kiedy jest ci źle, do kogo się zwracasz? Oczywiście do przyjaciół, a przyjaciele mówią rzeczy w rodzaju: "Ojej" i "Głowa do góry", i "Jesteśmy z tobą", i "Chodźmy na drinka".
Stephen King
- Człowiek jest tym, kim jest, takim, jakim stworzyła go przeszłość i jego własne czyny - odparła smętnie. - To, co zrobiłeś, zawsze będzie w tobie, możesz sobie wmawiać, że się zmienisz, że będzie inaczej, możesz mieć nadzieję, ale ...
- Zwykle gówno z tego wychodzi - dokończył z nią Cichoń.
Robert Foryś
- Czemu ciągle się na mnie gapisz? - wymruczała pod nosem.
Głos miała cichy i łagodny, zaskoczyła mnie jej prostolinijność. Jak mogłem na nią nie patrzeć? Popołudniowe słońce wpadło przez szklany sufit, oświetlając jej twarz ciepłym blaskiem, czyniąc z niej zjawiskową istotę z innego świata, którą posłało mi przeznaczenie. Nie, nie mogła się dowiedzieć, że przyglądam się jej, bo się właśnie zakochałem.
Yvonne Woon
(...)Pewien człowiek,skazany na śmierć,na godzinę przed straceniem mówi(czy też myśli),że gdyby mu wypadło żyć gdzieś na wyżynie,że tylko dwie stopy się zmieszczą - a dookoła będą przepaść,ocean,wieczny mrok,wieczna samotność i wieczna burza - i,że ma tak pozostawać,stojąc na kwadratowym łokciu przestrzeni,całe życie,tysiąc lat,wieczność - to lepiej tak żyć niźli zaraz umrzeć!Byle żyć,żyć i żyć!Jakkolwiek byle żyć!
Fiodor Dostojewski
Stephen King
- Człowiek jest tym, kim jest, takim, jakim stworzyła go przeszłość i jego własne czyny - odparła smętnie. - To, co zrobiłeś, zawsze będzie w tobie, możesz sobie wmawiać, że się zmienisz, że będzie inaczej, możesz mieć nadzieję, ale ...
- Zwykle gówno z tego wychodzi - dokończył z nią Cichoń.
Robert Foryś
- Czemu ciągle się na mnie gapisz? - wymruczała pod nosem.
Głos miała cichy i łagodny, zaskoczyła mnie jej prostolinijność. Jak mogłem na nią nie patrzeć? Popołudniowe słońce wpadło przez szklany sufit, oświetlając jej twarz ciepłym blaskiem, czyniąc z niej zjawiskową istotę z innego świata, którą posłało mi przeznaczenie. Nie, nie mogła się dowiedzieć, że przyglądam się jej, bo się właśnie zakochałem.
Yvonne Woon
(...)Pewien człowiek,skazany na śmierć,na godzinę przed straceniem mówi(czy też myśli),że gdyby mu wypadło żyć gdzieś na wyżynie,że tylko dwie stopy się zmieszczą - a dookoła będą przepaść,ocean,wieczny mrok,wieczna samotność i wieczna burza - i,że ma tak pozostawać,stojąc na kwadratowym łokciu przestrzeni,całe życie,tysiąc lat,wieczność - to lepiej tak żyć niźli zaraz umrzeć!Byle żyć,żyć i żyć!Jakkolwiek byle żyć!
Fiodor Dostojewski