samego siebie. Jego prawem moralnym jest, aby nigdy nie umieszczał swego nadrzędnego celu w innych ludziach. Jego obowiązkiem moralnym jest robić to, czego pragnie, pod warunkiem, że głównym źródłem tego pragnienia jest on sam, nie inni.
Ayn Rand
Jak mogłeś tego nie dostrzegać, że prawdziwa przyjemność była ostatnią rzeczą, na jaką mogłeś mu pozwolić. Czy nie przewidziałeś, że przez sam kontrast zniweczy ona te wszystkie bzdury, które tak mozolnie uczyłeś go cenić? (...) Że to uwolni jego wrażliwość z tej skorupy, którą wokół niego formowałeś, i pozwoli mu odczuć, że powraca do rzeczywistości i odzyskuje samego siebie?
Clive Staples Lewis
A najpiękniejszy przypadek samozaspokojenia znalazłem w opowiadaniu Oty Filipa "Pokalane poczęcie". Występuje tam nieudacznik Hugon - kandydat na pisarza, który za komuny z braku talentu i ze strachu przed Służbą Bezpieczeństwa nic nie pisze. Na końcu opowiadania pada zdanie, które należy według mnie do najważniejszych zdań w czeskiej kulturze. "Nie piszę, milczę - przyznaje Hugon - ale milczę z godnością i niebezpiecznie!".
Mariusz Szczygieł
Ciągnę go w kierunku pokoju. Jeśli tam ze mną wróci, nie będę w stanie mu odmówić.
Zaraz, naprawdę chcę uprawiać seks z facetem, którego już nigdy więcej nie zobaczę?
Chyba zwariowałam. Nie mogę się z nim kochać. Nawet nie mam prezerwatywy.
Zaczynam go ciągnąć w odwrotnym kierunku.
Jezu, pewnie pomyśli, że mam nie po kolei.
Znów popycha mnie na ścianę, zupełnie jakby nie zauważył, że przez ostatnie dziesięć sekund miotałam się, nie wiedząc, co zrobić.
Colleen Hoover
Ayn Rand
Jak mogłeś tego nie dostrzegać, że prawdziwa przyjemność była ostatnią rzeczą, na jaką mogłeś mu pozwolić. Czy nie przewidziałeś, że przez sam kontrast zniweczy ona te wszystkie bzdury, które tak mozolnie uczyłeś go cenić? (...) Że to uwolni jego wrażliwość z tej skorupy, którą wokół niego formowałeś, i pozwoli mu odczuć, że powraca do rzeczywistości i odzyskuje samego siebie?
Clive Staples Lewis
A najpiękniejszy przypadek samozaspokojenia znalazłem w opowiadaniu Oty Filipa "Pokalane poczęcie". Występuje tam nieudacznik Hugon - kandydat na pisarza, który za komuny z braku talentu i ze strachu przed Służbą Bezpieczeństwa nic nie pisze. Na końcu opowiadania pada zdanie, które należy według mnie do najważniejszych zdań w czeskiej kulturze. "Nie piszę, milczę - przyznaje Hugon - ale milczę z godnością i niebezpiecznie!".
Mariusz Szczygieł
Ciągnę go w kierunku pokoju. Jeśli tam ze mną wróci, nie będę w stanie mu odmówić.
Zaraz, naprawdę chcę uprawiać seks z facetem, którego już nigdy więcej nie zobaczę?
Chyba zwariowałam. Nie mogę się z nim kochać. Nawet nie mam prezerwatywy.
Zaczynam go ciągnąć w odwrotnym kierunku.
Jezu, pewnie pomyśli, że mam nie po kolei.
Znów popycha mnie na ścianę, zupełnie jakby nie zauważył, że przez ostatnie dziesięć sekund miotałam się, nie wiedząc, co zrobić.
Colleen Hoover