obca dziewczyna lub przyjaciółka skomplementuje mój wygląd, prawie natychmiast stwierdza z rezygnacją, że ona nigdy nie osiągnęłaby takiej "doskonałości". Nie jestem idealna. Kto jest? Czym w ogóle jest perfekcyjność, jeśli nie staraniem, by stać się najlepszą wersją siebie?
Dita von Teese
Leżałem i myślałem. we wspomnieniach przeszłe lata zawsze były dla mnie piękniejsze niż wtedy, kiedy je przeżywałem. Bo we wspomnieniach przeszłość to skończone obrazy, a ja starałem się dostrzegać w nich nowe detale, nowe melodie i nowe kolory, których nie mogłem dostrzec wtedy, kiedy żyłem w tych tworzących się obrazach. We wspomnieniach zawsze kolorowałem sobie życie.
Milan Kundera
Richard spojrzał na nią, jakże była piękna, niczym Wenus stworzona do miłości, akt dedykowany Bogu, który go umożliwił. Dlatego właśnie cierpimy, dla tej jednej boskiej iskry, która zmienia urok piekła w słoneczny blask. Na tym właśnie polega nieśmiertlność. W tym właśnie akcie wzlatujemy wolni w przestworza
Colleen McCullough
Chodź, pocałuję cię tam, gdzie się kończysz i zaczynasz, chodź, pocałuję cię w trzecie oko, chodź, pocałuję cię w czoło, w głowę, w stopę, w pępek, w kolano, w knykieć, w sutki, w pępek, w duszę, chodź, pocałuję cię w twoje serce. Na dzień dobry. Na dobranoc. Na zawsze. Na nigdy. Na teraz. W samo serce...
Jakub Żulczyk
Dita von Teese
Leżałem i myślałem. we wspomnieniach przeszłe lata zawsze były dla mnie piękniejsze niż wtedy, kiedy je przeżywałem. Bo we wspomnieniach przeszłość to skończone obrazy, a ja starałem się dostrzegać w nich nowe detale, nowe melodie i nowe kolory, których nie mogłem dostrzec wtedy, kiedy żyłem w tych tworzących się obrazach. We wspomnieniach zawsze kolorowałem sobie życie.
Milan Kundera
Richard spojrzał na nią, jakże była piękna, niczym Wenus stworzona do miłości, akt dedykowany Bogu, który go umożliwił. Dlatego właśnie cierpimy, dla tej jednej boskiej iskry, która zmienia urok piekła w słoneczny blask. Na tym właśnie polega nieśmiertlność. W tym właśnie akcie wzlatujemy wolni w przestworza
Colleen McCullough
Chodź, pocałuję cię tam, gdzie się kończysz i zaczynasz, chodź, pocałuję cię w trzecie oko, chodź, pocałuję cię w czoło, w głowę, w stopę, w pępek, w kolano, w knykieć, w sutki, w pępek, w duszę, chodź, pocałuję cię w twoje serce. Na dzień dobry. Na dobranoc. Na zawsze. Na nigdy. Na teraz. W samo serce...
Jakub Żulczyk