innym człowiekiem. I być może to jedyna niewątpliwa korzyść z owego przeżycia, które nie każdemu się przydarza. No i chwała Bogu, bo nie godzi się czegoś takiego życzyć bliźniemu swemu.(...) Trzeba uczyć się kochać życie żyjąc, a nie poprzez doświadczenie śmierci.
Jerzy Krzysztoń
(...)-Ano, posłuchaj ty o tym, że życie jest nie do przewidzenia i że każdy ma jakieś drzwi, co ich nie otworzył, i potem on wciąż myśli, czy za nimi aby inny los go nie czekał. Każdy potrzebuje kogoś, kto akuratnie jego potrzebuje, ale świat tak już jest bezlitośnie urządzony, że kto pragnie gwiazdki z nieba, to dostaje koński nawóz w pudełku od tytoniu. Bo jakby każdy dostał to, co on sobie upatrzył, toby nie czuł, co on stracił(...)
Andrzej Mularczyk
Jest to zadziwiająca specyfika demokracji, że można w niej żyć przeciw niej, odrzucając wszystko co jej, a mimo to prosperować, korzystając z jej przywilejów, nie czuć się zagrożonym ani jako osoba, ani jako obywatel. W przedziwny sposób demokracje gwarantują całą potęgę i skuteczność nienawidzenia tym, którzy ich nienawidzą i pragną zniszczyć. Są to stany i uczucia nieznane sprzeciwiającemu się komunizmowi w komunizmie.
Leopold Tyrmand
A potem roztoczył się przed nim widok świata po Apokalipsie.
W promieniu dwudziestu pięciu kilometrów od epicentrum okolica przypominała Nagasaki po wybuchu bomby - większość budynków (zwłaszcza tych przy ulicach biegnących ze wschodu na zachód, gdzie burza ogniowa posuwała się szybciej) kończyła się na wysokości kolan. Gdzieniegdzie stały wyższe fragmenty, cały zaś teren miał obrzydliwie jednolitą, szarą barwę popiołu.
Dean Devlin
Jerzy Krzysztoń
(...)-Ano, posłuchaj ty o tym, że życie jest nie do przewidzenia i że każdy ma jakieś drzwi, co ich nie otworzył, i potem on wciąż myśli, czy za nimi aby inny los go nie czekał. Każdy potrzebuje kogoś, kto akuratnie jego potrzebuje, ale świat tak już jest bezlitośnie urządzony, że kto pragnie gwiazdki z nieba, to dostaje koński nawóz w pudełku od tytoniu. Bo jakby każdy dostał to, co on sobie upatrzył, toby nie czuł, co on stracił(...)
Andrzej Mularczyk
Jest to zadziwiająca specyfika demokracji, że można w niej żyć przeciw niej, odrzucając wszystko co jej, a mimo to prosperować, korzystając z jej przywilejów, nie czuć się zagrożonym ani jako osoba, ani jako obywatel. W przedziwny sposób demokracje gwarantują całą potęgę i skuteczność nienawidzenia tym, którzy ich nienawidzą i pragną zniszczyć. Są to stany i uczucia nieznane sprzeciwiającemu się komunizmowi w komunizmie.
Leopold Tyrmand
A potem roztoczył się przed nim widok świata po Apokalipsie.
W promieniu dwudziestu pięciu kilometrów od epicentrum okolica przypominała Nagasaki po wybuchu bomby - większość budynków (zwłaszcza tych przy ulicach biegnących ze wschodu na zachód, gdzie burza ogniowa posuwała się szybciej) kończyła się na wysokości kolan. Gdzieniegdzie stały wyższe fragmenty, cały zaś teren miał obrzydliwie jednolitą, szarą barwę popiołu.
Dean Devlin