Jesteśmy tylko węzłami może, efemerycznymi skrzyżowaniami energii, sił, tendencji różnorakich i sprzecznych, które
rozplątuje śmierć. Ale te siły, te wydarzenia energetyczne, to przecież my sami, jesteśmy stworzeni, jesteśmy wyprodukowani, jesteśmy działani, ale my tworzymy siebie również, działamy i działamy samych siebie.
Eugène Ionesco
Skąd się wie, że zakochany? Bo takie słowo między ludźmi, kiedy kwiaty, całusy, schadzki, namiętności, liściki,spojrzenia skryte, w wyznaniach przedślubnych i w sytuacjach romantycznych, w porywach kobiety i mężczyzny i w szaleństwie młodości. Widzi panna? Zachowania, zachowania. Skoro tak się zachowuje - to musi być zakochany. Ale nie w drugą stronę, nie zaczynając od uczucia - bo jak przełożysz, jak wytłumaczysz? Nie wytłumaczysz. Dostał w mordę, odwrócił się i odszedł - tchórz. Ale skąd wiemy, czy tchórz? Bo zachował się jak tchórz. Czy jest się zakochanym, bo się zachowuje jak zakochany? Jak porównać duszę jednego człowieka do duszy drugiego człowieka? Nie ma takiej miary, nie ma takiej wagi. Objawiają się tylko ruchy materji: gesty ciała, dźwięki z ust wydobywane, fantazyjne kształty szronu. Ale ponieważ żyjemy w tym od dzieciństwa i nie znamy innego języka, to sami w siebie wmawiamy i wierzymy w to szczerze, że skoro ruch materji podobny, to i ruch dusz ten sam, tak samo zwany - że to nie szron - że ten kształt coś znaczy, że istnieje sam przez się. Tchórzostwo. Odwaga. Nienawiść. Miłość.
Jacek Dukaj
Eugène Ionesco
Skąd się wie, że zakochany? Bo takie słowo między ludźmi, kiedy kwiaty, całusy, schadzki, namiętności, liściki,spojrzenia skryte, w wyznaniach przedślubnych i w sytuacjach romantycznych, w porywach kobiety i mężczyzny i w szaleństwie młodości. Widzi panna? Zachowania, zachowania. Skoro tak się zachowuje - to musi być zakochany. Ale nie w drugą stronę, nie zaczynając od uczucia - bo jak przełożysz, jak wytłumaczysz? Nie wytłumaczysz. Dostał w mordę, odwrócił się i odszedł - tchórz. Ale skąd wiemy, czy tchórz? Bo zachował się jak tchórz. Czy jest się zakochanym, bo się zachowuje jak zakochany? Jak porównać duszę jednego człowieka do duszy drugiego człowieka? Nie ma takiej miary, nie ma takiej wagi. Objawiają się tylko ruchy materji: gesty ciała, dźwięki z ust wydobywane, fantazyjne kształty szronu. Ale ponieważ żyjemy w tym od dzieciństwa i nie znamy innego języka, to sami w siebie wmawiamy i wierzymy w to szczerze, że skoro ruch materji podobny, to i ruch dusz ten sam, tak samo zwany - że to nie szron - że ten kształt coś znaczy, że istnieje sam przez się. Tchórzostwo. Odwaga. Nienawiść. Miłość.
Jacek Dukaj