yearned romantically for the steppe, the immense land- ocean which stretches east, unbounded, to the Ural Mountains and then endlessly on across Siberia. At Mohrin, he was actually on the edge of that ocean. But the ocean seemed less inspiring, here, than it had seemed in London, ten years earlier. God, it was flat.
Christopher Isherwood
Dee miałaby pomagać przy grządce? To dopiero było przekomiczne. Nie potrafiła odróżnić grabi od łopaty. A co to byłaby za tragedia, gdyby dostała się jej pod paznokcie.
Okrążyłem samochód i się zatrzymałem. Uniosłem wzrok ku niebu i pokręciłem głową, śmiejąc się głośno do siebie. Boże, byłem żałosny. Myślałem, że ze mnie taki twardziel, a nie mogłem przejść obok ciężkich toreb i nie pomóc dziewczynie.
Jennifer L. Armentrout
Gdy chcesz sprawić sobie przyjemność, myśl o zaletach współzyjących: o dzielności jednego, skromności drugiego, hojności owego, o czym innym znowu u innego. Nic bowiem tak nie cieszy, jak obrazy cnót widoczne w charakterach współżyjących, o ile to możliwe - nadarzających się w wielkiej obfitości. Dlatego mieć je należy zawsze przed oczyma.
Marek Aureliusz
-Tęskniła za tobą- mówię szeptem
-Naprawdę?- Jego głos jest delikatny niczym pieszczota. Wpatruje się we mnie w napięciu i dałabym głowę, że zagląda mi prosto w duszę.
-Tak.- Czuję, że oblewam się rumieńcem. Ja...- Ona myślała o tobie przez cały czas.
-Za nic w świecie nie chciałbym jej stracić- stwierdza tak cicho, że brzmi to niemal jak pomruk.- Nie zdawałem sobie sprawy, jak bardzo jestem z nią związany.- Wyciąga rękę i odgarnia kosmyk mokrych włosów z mojej twarzy.- Jak niebezpiecznie potrafi być uzależniająca.
-Zamieram pod jego spojrzeniem. Nie mogę się poruszyć, nie mogę oddychać.
-Może ona potrzebuje usłyszeć coś takiego. Może ona też chce z tobą być.- słowa wysypują się ze mnie w pośpiesznym szepcie.
Susan Ee
Christopher Isherwood
Dee miałaby pomagać przy grządce? To dopiero było przekomiczne. Nie potrafiła odróżnić grabi od łopaty. A co to byłaby za tragedia, gdyby dostała się jej pod paznokcie.
Okrążyłem samochód i się zatrzymałem. Uniosłem wzrok ku niebu i pokręciłem głową, śmiejąc się głośno do siebie. Boże, byłem żałosny. Myślałem, że ze mnie taki twardziel, a nie mogłem przejść obok ciężkich toreb i nie pomóc dziewczynie.
Jennifer L. Armentrout
Gdy chcesz sprawić sobie przyjemność, myśl o zaletach współzyjących: o dzielności jednego, skromności drugiego, hojności owego, o czym innym znowu u innego. Nic bowiem tak nie cieszy, jak obrazy cnót widoczne w charakterach współżyjących, o ile to możliwe - nadarzających się w wielkiej obfitości. Dlatego mieć je należy zawsze przed oczyma.
Marek Aureliusz
-Tęskniła za tobą- mówię szeptem
-Naprawdę?- Jego głos jest delikatny niczym pieszczota. Wpatruje się we mnie w napięciu i dałabym głowę, że zagląda mi prosto w duszę.
-Tak.- Czuję, że oblewam się rumieńcem. Ja...- Ona myślała o tobie przez cały czas.
-Za nic w świecie nie chciałbym jej stracić- stwierdza tak cicho, że brzmi to niemal jak pomruk.- Nie zdawałem sobie sprawy, jak bardzo jestem z nią związany.- Wyciąga rękę i odgarnia kosmyk mokrych włosów z mojej twarzy.- Jak niebezpiecznie potrafi być uzależniająca.
-Zamieram pod jego spojrzeniem. Nie mogę się poruszyć, nie mogę oddychać.
-Może ona potrzebuje usłyszeć coś takiego. Może ona też chce z tobą być.- słowa wysypują się ze mnie w pośpiesznym szepcie.
Susan Ee