niesamowitej przeradza się w nieziemska i wyglądasz jak bogini, która zeszła na ziemię, by kusić nas wszystkich swoją niedostępna cudownownoscią. "-Arthur do Emily.
Kristin Cast
Co jest kluczem do przełomu? Wytrwałość, cierpliwość i wiara w Boże obietnice. (...) Obietnice Boże dziedziczymy przez wiarę. "Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą". Wierzysz? Bądź wytrwały, przełom nadchodzi.
Marcin Jakimowicz
- Perkele saatani vituu... da piczki materi... jebal tebe kon sestru krvavim kuračem na majčinom grobu... haistaa paska..
- Bredzi - zauważył Warfnir. - Pomieszało mu się w głowie.
- Piwa... - wychrypiał Drakkainen.
- Teraz powiedział coś do sensu.
Jarosław Grzędowicz
- [...] Będę z nią. Musi się ułożyć.
- Nie - powiedział Zawadzki. Zrywał trawę i rzucał ją; szwagier jego znów popadł w drzemkę. - Nie - powtórzył. - Życie się cholernie rzadko układa ludziom.
Marek Hłasko
Przecież dziecko to plastyczna masa, którą rodzice tworzą, formują. W zależności, w jakim kierunku pójdą, w takim kierunku idzie dziecko.
I obiecała sobie, że będzie jak najlepszą i jak najbardziej przyjazną swojemu dziecku kreatorką jego drogi.
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Ludzie zatrzymali przy sobie koty chyba po to, by mieć na co dzień trochę tajemnicy, czegoś, co nie będzie wielką religią, tylko powszednim obcowaniem z niepewnością. Może zastępują im domowe duchy i skrzaty. A zresztą co to za różnica?
Paweł Sołtys
Siedział na ławie oskarżonych, zeznając wszystko co trzeba i wszystkich obciążając. Szedł korytarzem wyłożonym białymi kaflami, z uczuciem, że idzie w słońcu; za nim maszerował uzbrojony strażnik. W następnej chwili od dawna upragniona kula rozsadzała mu mózg.
George Orwell
Kristin Cast
Co jest kluczem do przełomu? Wytrwałość, cierpliwość i wiara w Boże obietnice. (...) Obietnice Boże dziedziczymy przez wiarę. "Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą". Wierzysz? Bądź wytrwały, przełom nadchodzi.
Marcin Jakimowicz
- Perkele saatani vituu... da piczki materi... jebal tebe kon sestru krvavim kuračem na majčinom grobu... haistaa paska..
- Bredzi - zauważył Warfnir. - Pomieszało mu się w głowie.
- Piwa... - wychrypiał Drakkainen.
- Teraz powiedział coś do sensu.
Jarosław Grzędowicz
- [...] Będę z nią. Musi się ułożyć.
- Nie - powiedział Zawadzki. Zrywał trawę i rzucał ją; szwagier jego znów popadł w drzemkę. - Nie - powtórzył. - Życie się cholernie rzadko układa ludziom.
Marek Hłasko
Przecież dziecko to plastyczna masa, którą rodzice tworzą, formują. W zależności, w jakim kierunku pójdą, w takim kierunku idzie dziecko.
I obiecała sobie, że będzie jak najlepszą i jak najbardziej przyjazną swojemu dziecku kreatorką jego drogi.
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Ludzie zatrzymali przy sobie koty chyba po to, by mieć na co dzień trochę tajemnicy, czegoś, co nie będzie wielką religią, tylko powszednim obcowaniem z niepewnością. Może zastępują im domowe duchy i skrzaty. A zresztą co to za różnica?
Paweł Sołtys
Siedział na ławie oskarżonych, zeznając wszystko co trzeba i wszystkich obciążając. Szedł korytarzem wyłożonym białymi kaflami, z uczuciem, że idzie w słońcu; za nim maszerował uzbrojony strażnik. W następnej chwili od dawna upragniona kula rozsadzała mu mózg.
George Orwell