i podaje jedną część ojcu. Potem oboje zaczynają wycierać do czysta swoje talerze. Tak, żeby nie została ani kropla sosu, ani okruszyna chleba. Minęły już czterdzieści cztery lata, odkąd wrócili z Syberii, ale głód, którego tam zaznali, naznaczył ich na całe życie.
Sandra Kalniete
... jak to jest nie mieć już żadnych pragnień, bo wszystkie się już zaspokoiło zdusiło pieniędzmi, zanim się w ogóle narodziły. Czy można pragnąć życia bez pragnień? I czy niedostatek pragnień jest lepszy niż prawdziwy niedostatek?
Vikas Swarup
-Może on kłamie- powiedział, otwierając oczy. Może Gryffindor nie zabrał tego miecza goblinowi. Skąd mamy wiedzieć, czy jego wersja jest zgodna z prawdą?
-A to by coś zmieniło?- zapytała Hermiona.
-Zmieniłoby to, jak ja się teraz czuję.
Joanne Kathleen Rowling
- Tak twierdzę i utrzymuję.
- Proszę teraz uważać. Pan wpada do pokoju...
- Wpadam do pokoju - powtórzył w napięciu Pan Surma.
- Widzi pan opryszka w oknie.
- Widzę opryszka w oknie.
- Węszy pan...
- Węszę... No nie, nie węszyłem.
Edmund Niziurski
Jest śmierć uszlachetniająca i inne, które upadlają, jest śmierć słodka i jest okrutna, i jest śmierć, na którą nikt nie zasługuje... Tym bardziej jeśli chodzi o kobietę piękną, młodą i niewinną. Nikt nie zasługuje na taką śmierć.
Carla Montero
Wszystko to jest doczesność i znikomość. Nie na takie roboty człowiek patrzył , a wniwecz poszły; nie takimi nadziejami karmił się, a najadł sie trucizny ... Każda rzecz na świecie jak woda przepływa , jak liść na drzewie żółknie i gnije...
Eliza Orzeszkowa
Wieczór był parny. Makijaże zaczynały powoli spływać z dziobów, wokół unosił się zapach wielu spoconych ciał, słabo maskowany sztuczną wonią skisiałych dezodorantów i ciężkich perfum. Nie tak powinien pachnieć Ogród Botaniczny.
Gaja Grzegorzewska
Sandra Kalniete
... jak to jest nie mieć już żadnych pragnień, bo wszystkie się już zaspokoiło zdusiło pieniędzmi, zanim się w ogóle narodziły. Czy można pragnąć życia bez pragnień? I czy niedostatek pragnień jest lepszy niż prawdziwy niedostatek?
Vikas Swarup
-Może on kłamie- powiedział, otwierając oczy. Może Gryffindor nie zabrał tego miecza goblinowi. Skąd mamy wiedzieć, czy jego wersja jest zgodna z prawdą?
-A to by coś zmieniło?- zapytała Hermiona.
-Zmieniłoby to, jak ja się teraz czuję.
Joanne Kathleen Rowling
- Tak twierdzę i utrzymuję.
- Proszę teraz uważać. Pan wpada do pokoju...
- Wpadam do pokoju - powtórzył w napięciu Pan Surma.
- Widzi pan opryszka w oknie.
- Widzę opryszka w oknie.
- Węszy pan...
- Węszę... No nie, nie węszyłem.
Edmund Niziurski
Jest śmierć uszlachetniająca i inne, które upadlają, jest śmierć słodka i jest okrutna, i jest śmierć, na którą nikt nie zasługuje... Tym bardziej jeśli chodzi o kobietę piękną, młodą i niewinną. Nikt nie zasługuje na taką śmierć.
Carla Montero
Wszystko to jest doczesność i znikomość. Nie na takie roboty człowiek patrzył , a wniwecz poszły; nie takimi nadziejami karmił się, a najadł sie trucizny ... Każda rzecz na świecie jak woda przepływa , jak liść na drzewie żółknie i gnije...
Eliza Orzeszkowa
Wieczór był parny. Makijaże zaczynały powoli spływać z dziobów, wokół unosił się zapach wielu spoconych ciał, słabo maskowany sztuczną wonią skisiałych dezodorantów i ciężkich perfum. Nie tak powinien pachnieć Ogród Botaniczny.
Gaja Grzegorzewska