przeszkadzało. Kiedy używała ludzkiej mowy, wciąż raniła innych - a więc i siebie. Śpiewając, wracała do swojej prawdziwej natury, a jednocześnie unosiła ze sobą słuchaczy.
Małgorzata Musierowicz
Mógł przeżyć tylko w jeden sposób - oddając
się Vapaad. Oddając się w całości.Pogrążając się we śnie pelekotanu.
Zrozumiał, że osiągnął własny punkt przełomu. I rozpadał się.
Matthew Woodring Stover
Rzeczywiście, radosne ognie dżumy płonęły coraz żwawiej w piecu krematoryjnym. Co prawda, liczba zmarłych nie zwiększała się z dnia na dzień. Ale jak gdyby rozsiadła się wygodnie, wnosząc do swych codziennych morderstw precyzję i regularność dobrego urzędnika.
Albert Camus
-A czy nie opisałby pan Pana Marudy jako będącego w rzeczywistości zaledwie wygodną marionetką?
-Hau?-zainteresował się pies, słysząc swoje imię.
-Uważam to pytanie za obraźliwe - oświadczył Moist. - I on również.
Terry Pratchett
Ale się nie ma czemu dziwić: dusza zawsze potrafi wybrać sobie najlepszą ścieżkę dźwiękową. A to, że akurat słyszę tę, a nie inną piosenkę nigdy nie jest dziełem przypadku. To samo jest z resztą i z prawdą.
Federico Moccia
Tego wieczoru przebaczyłem sobie. Przebaczyłem sobie, że nie mogę zmienić świata, że nie umiem rywalizować z naturą, gdy ta nas niszczy, że za całą broń mamy jedynie współczucie.
Tego wieczoru przebaczyłem sobie, że jestem człowiekiem.
Éric-Emmanuel Schmitt
(...) nie wierzyłam, że istnieją smoki.
A jednak wystarczyło tylko słuchać, a istniały one w jego głosie; sen stałby się rzeczywistością w chwili, gdy porzuciłabym niewiarę. Nie wróciłabym do realnego świata tak długo, aż sam by mnie nie przyprowadził.
Susan Kay
Małgorzata Musierowicz
Mógł przeżyć tylko w jeden sposób - oddając
się Vapaad. Oddając się w całości.Pogrążając się we śnie pelekotanu.
Zrozumiał, że osiągnął własny punkt przełomu. I rozpadał się.
Matthew Woodring Stover
Rzeczywiście, radosne ognie dżumy płonęły coraz żwawiej w piecu krematoryjnym. Co prawda, liczba zmarłych nie zwiększała się z dnia na dzień. Ale jak gdyby rozsiadła się wygodnie, wnosząc do swych codziennych morderstw precyzję i regularność dobrego urzędnika.
Albert Camus
-A czy nie opisałby pan Pana Marudy jako będącego w rzeczywistości zaledwie wygodną marionetką?
-Hau?-zainteresował się pies, słysząc swoje imię.
-Uważam to pytanie za obraźliwe - oświadczył Moist. - I on również.
Terry Pratchett
Ale się nie ma czemu dziwić: dusza zawsze potrafi wybrać sobie najlepszą ścieżkę dźwiękową. A to, że akurat słyszę tę, a nie inną piosenkę nigdy nie jest dziełem przypadku. To samo jest z resztą i z prawdą.
Federico Moccia
Tego wieczoru przebaczyłem sobie. Przebaczyłem sobie, że nie mogę zmienić świata, że nie umiem rywalizować z naturą, gdy ta nas niszczy, że za całą broń mamy jedynie współczucie.
Tego wieczoru przebaczyłem sobie, że jestem człowiekiem.
Éric-Emmanuel Schmitt
(...) nie wierzyłam, że istnieją smoki.
A jednak wystarczyło tylko słuchać, a istniały one w jego głosie; sen stałby się rzeczywistością w chwili, gdy porzuciłabym niewiarę. Nie wróciłabym do realnego świata tak długo, aż sam by mnie nie przyprowadził.
Susan Kay