niewiadomych. Czuła narastającą w niej chęć wycofania się z wszystkiego. Tłumaczyła sama sobie, że taka właśnie jest rzeczywistość i to ona musi się do niej dostosować.
Urszula Jaksik
- Odwiedź tylko Blys, odważny Maksie, a wszyscy moi poddani pokonają wiele mil, by cię zobaczyć.
- W dybach, czy na szubienicy, panie?
Henry H. Neff
Obojętność niczym elektrowstrząsy to tortura idealna: boli bardziej niż ciosy, ale nie zostawia śladów na ciele.
Carlos González
-Niewielu ludzi potrafi podtrzymywać przyjaźń na odległość. I na ogół to jest znacznie łatwiejsze dla tego, kto odjeżdża, niż dla tych, którzy zostają.
Rosie Rushton
Człowiek bardzo się uskarża przy każdym bólu, a tak żadko cieszy, gdy go nie czuje.
Georg Christoph Lichtenberg
Po co szukać odpowiedzi w sieci? Po co próbować rozwiązywać problem na własną rękę, skoro można poprosić kogoś, żeby za nas pomyślał?
Ernest Cline
Miał półksiężyc tuż przed sobą ale za bardzo przejął się poszukiwaniem jakiegoś konkretnego szczegółu, by dostrzec coś tak dużego.
Andy McDermott
- Chybaś oszalał, Jaskier - wiedźmin przechylił się w kulbance. - Chybaś oszalał ze strachu, jeśli mogłeś pomyśleć, że cię zostawię.
Andrzej Sapkowski
Urszula Jaksik
- Odwiedź tylko Blys, odważny Maksie, a wszyscy moi poddani pokonają wiele mil, by cię zobaczyć.
- W dybach, czy na szubienicy, panie?
Henry H. Neff
Obojętność niczym elektrowstrząsy to tortura idealna: boli bardziej niż ciosy, ale nie zostawia śladów na ciele.
Carlos González
-Niewielu ludzi potrafi podtrzymywać przyjaźń na odległość. I na ogół to jest znacznie łatwiejsze dla tego, kto odjeżdża, niż dla tych, którzy zostają.
Rosie Rushton
Człowiek bardzo się uskarża przy każdym bólu, a tak żadko cieszy, gdy go nie czuje.
Georg Christoph Lichtenberg
Po co szukać odpowiedzi w sieci? Po co próbować rozwiązywać problem na własną rękę, skoro można poprosić kogoś, żeby za nas pomyślał?
Ernest Cline
Miał półksiężyc tuż przed sobą ale za bardzo przejął się poszukiwaniem jakiegoś konkretnego szczegółu, by dostrzec coś tak dużego.
Andy McDermott
- Chybaś oszalał, Jaskier - wiedźmin przechylił się w kulbance. - Chybaś oszalał ze strachu, jeśli mogłeś pomyśleć, że cię zostawię.
Andrzej Sapkowski