przychodzi czas,kiedy najskromniejszy z ludzi, jeżeli ma otwarte oczy, może się zemścić na najbardziej możnych.
Mario Puzo
-Na szczęście tak. Przynajmniej to odziedziczyłam po mamie. Zadek mam w porządku. - Spojrzała na swoją klatkę piersiową. - Niestety, cycki mam po tacie.
C.C. Hunter
(...)to jest najważniejsze, co można z domu wynieść – samoocena wynikająca z akceptacji bliskich i stuprocentowej pewności o bezwarunkowej miłości
Małgorzata Gutowska-Adamczyk
Ludzie są jak dobre wino. Jeśli od początku są dobrzy, z wiekiem stają się tylko lepsi.
Julia Quinn
Materac spokojnie pomieściłby dwa ciała i jeszcze zostałoby między nimi miejsce, przestrzeń na sen oraz samotność podczas najczarniejszych nocnych godzin.
Mons Kallentoft
Nic na świecie nie jest warte, żeby człowiek odwrócił się od tego, co kocha. A jednak ja także się odwracam, sam nie wiedząc dlaczego.
Albert Camus
Właśnie praktycznie ocaliła komuś życie. Prawda? Jaki szanujący się złoczyńca w drugim pokoleniu robi coś takiego?
Melissa de la Cruz
Gdzieś niedaleko musiały się otworzyć bramy piekieł i wyjechali z nich jeźdźcy Apokalipsy.
Vladimir Wolff
Mario Puzo
-Na szczęście tak. Przynajmniej to odziedziczyłam po mamie. Zadek mam w porządku. - Spojrzała na swoją klatkę piersiową. - Niestety, cycki mam po tacie.
C.C. Hunter
(...)to jest najważniejsze, co można z domu wynieść – samoocena wynikająca z akceptacji bliskich i stuprocentowej pewności o bezwarunkowej miłości
Małgorzata Gutowska-Adamczyk
Ludzie są jak dobre wino. Jeśli od początku są dobrzy, z wiekiem stają się tylko lepsi.
Julia Quinn
Materac spokojnie pomieściłby dwa ciała i jeszcze zostałoby między nimi miejsce, przestrzeń na sen oraz samotność podczas najczarniejszych nocnych godzin.
Mons Kallentoft
Nic na świecie nie jest warte, żeby człowiek odwrócił się od tego, co kocha. A jednak ja także się odwracam, sam nie wiedząc dlaczego.
Albert Camus
Właśnie praktycznie ocaliła komuś życie. Prawda? Jaki szanujący się złoczyńca w drugim pokoleniu robi coś takiego?
Melissa de la Cruz
Gdzieś niedaleko musiały się otworzyć bramy piekieł i wyjechali z nich jeźdźcy Apokalipsy.
Vladimir Wolff